Poprzednie częścina dnie

na dnie

kieliszek na jego dnie

chemia kradnie życie

 

nabiera czas atmosfera

chwile radości toasty

 

kruszy się szczęście

maszyna kruszy kości

 

amok urojenia zniszczenia

kreują świat z podwójnym dnem

 

odebrane trzeźwe myślenie

 

chory z wyboru

bogaty bądź nędzarz

 

alkohol nie wybiera

za sklepem za szkłem biurowca

 

co czuję

gdy w tańcu wiruję

 

a prąd w żyłach wyznacza kierunek

 

może warto być szmatą

bądź trzeźwą małpą

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania