Na dnie mojej jaźni

Na dnie mojej jaźni

szeleści listowie

budzi wyobraźnię

szumi w mojej głowie

wibruje energią

natchnieniem się spiętrza

staje się okienkiem

do mej duszy wnętrza

żółknie i opada

znów zbiera się w pąki

pośród nieba cudnej

kołysząc się łąki

zmienia swoje kształty

myśli me rozpala

od czasu uwalnia

olśniewa zniewala

fatamorganami

obrazów mnie pieści

a ja nigdy nie wiem

co mi wyszeleści

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Jimmy 9 godz. temu

    Ładnie 😎

  • Shira 8 godz. temu

    Jimmy, powiem więcej: bardzo ładnie... :)

  • Jimmy 8 godz. temu

    Shira - i skromnie😉😂

  • Marabut 6 godz. temu

    Shira I Jak tu Cię nie kochać

  • Marabut 6 godz. temu

    Thanks Jiimy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania