Hej, fajna motywująca scena. Tylko jakiś błąd z narratorem Ci się wkradł. Na początku narrator był obiektywny, a później nagle Voit się nim stał "Lisa miała rację. Zanim odważyłem się przybyć na imprezę, musiałem mocno się do tego przekonać. Jestem i nie zamierzam z tego zrezygnować".
Poza tym co wytknęła Ci Justynka mam jeszcze jedna uwagę:
"Nikt nie musiał jej mówić co jest dobra, a co złe."
To powinno być: "Nikt nie musiał jej mówić co jest dobre, a co złe."
Pozdrawiam.
Hej. Rzucam okiem bo w końcu natrafiłam na coś, co niej jest wierszem, a to oznacza że mogę przeczytać i skomentować, yay.
To lecimy.
" Nikt nie musiał jej mówić co jest dobra, a co złe." - co jest dobre. Zła końcówka
"Dotychczas ta forma się sprawdzała. " - ten zaimek potrzebny?
"Jednak nie zawsze jest tak, że przez życie przechodzimy bez niespodzianek. To się zdarza. Lisa nie spodziewała się, że pewne wydarzenie wywróci jej życie do góry nogami." - życie/życie się powtarza. Niby zdanie je rozdziela, ale i tak mnie gryzie.
"Straszna tragedia, biorąc pod uwagę, że był jednym z najlepszych sprinterów i na wielu olimpiadach odgrywał znacząca rolę. Był pierwszym (...)" - był/był powtórzenie
"Pewnego dnia Lisa i Voit spotkali się na jednej z imprez sportowych jako niepełnosprawni sportowcy. " - sportowych/sportowcy? Może atleci albo inny substytut?
"- Miło Cię widzieć Lisa, fajnie , że jesteś na tej imprezie, nie wiedziałem czy będziesz..." - zwroty grzecznościowe bym wyrzuciła, to uwaga ogólna na bazie przykładu.
Tekst ładny, refleksyjny i mądry. Historia bardzo git, nieco smutna, daje do myślenia. Zostawiam piąteczkę.
Pozdrawiam.
Anonim26.02.2018
Witajcie :-) Dziękuje Justynka, Canalus i Kim za te trafne i obiektywne uwagi. Wszystkie postarałem się uwzględnić przy poprawkach tekstu. Wasze korekty i sugestie pomogły mi choć trochę ulepszyć tekst. Super ! Dzięki za odwiedzinki i pozdrawiam :-)
Anonim26.02.2018
Przepraszam za pomyłkę. Z podziękowaniem dla Marian, a Canalusa potraktujcie gościnnie ;-)
Słusznie zauważyłeś :-) Przepraszam, że tak się rozpędziłem, że podziękowałem również Tobie Can, za coś co nie miało miejsca, aczkolwiek niech Ci będzie, tak a konto ;-) Pozdrawiam
Nikt nie musiał jej mówić co jest dobre, a co złe. - Nikt nie musiał jej mówić, co jest dobre, a co złe.
Intuicja i przeczucie decydowało o tym co zrobić, a przed czym się uchronić. - Intuicja i przeczucie decydowało o tym, co zrobić, a przed czym się uchronić. (Jednak tutaj nie jestem na 100% pewien.)
oszczędzało większych kłopotów oraz rozważań na temat tego czy właściwie postępuje. - oszczędzało większych kłopotów oraz rozważań na temat tego, czy właściwie postępuje. (jak wyżej, dopytam w środę polonistkę)
Każdy występ zapowiadał kolejny sukces uwieńczony medalem. - Każdy występ zapowiadał kolejny sukces, uwieńczony medalem. (To raczej dopowiedzenie)
Bieg na sto metrów w najszybszym czasie to ukoronowanie wyścigów sprinterskich na igrzyskach. (Nie podoba mi się to zdanie, dziwnie napisane)
Oboje śledzili swoje zmagania z chorobą, życiem i smutkiem jaki towarzyszył obu mistrzom. - Oboje śledzili swoje zmagania z chorobą, życiem i smutkiem, jaki towarzyszył obu mistrzom.
- Cześć Lisa, fajnie , że jesteś na tej imprezie, nie wiedziałem czy będziesz... -> - Cześć Lisa, fajnie(tutaj masz spację), że jesteś na tej imprezie, nie wiedziałem, czy będziesz... (A może postawić kropkę po słowie "imprezie"?)
- Cześć Voit! Nie wiesz, jakie miałam wątpliwości czy się odważyć...zresztą czy mnie, czy Tobie -> - Cześć, Voit! Nie wiesz, jakie miałam wątpliwości, czy się odważyć...zresztą czy mnie, czy tobie (Nie powinno się używać zwrotów grzecznościowych)
- Masz rację Lisa -> - Masz rację, Lisa
Zresztą to nie w naszym stylu Lisa - Zresztą to nie w naszym stylu, Lisa
rzekła Lisa, przypominając sobie jak wiele zrobiła dla sportu. - rzekła Lisa, przypominając sobie, jak wiele zrobiła dla sportu.
- Plan B, zawsze go miałem, tak na wypadek.. -> - Plan B. Zawsze go miałem, tak na wypadek... (Dla mnie po "B" bardziej kropka pasuje. Na końcu masz 2 kropki)
- Teraz, to wiem.... -> - Teraz to wiem... (4 kropki na końcu)
- Ja nie mam nóg Lisa... -> - Ja nie mam nóg, Lisa...
- Mam tylko chwilę Voit... -> - Mam tylko chwilę, Voit...
- Ta chwila będzie tą, po której poczujesz że żyjesz, to będzie Twoja chwila... -> - Ta chwila będzie tą, po której poczujesz, że żyjesz, to będzie Twoja chwila...
To tyle z poprawek z mojej strony. (Głównie interpunkcja.)
Podoba mi się. Tak tragicznie skończona kariera kariera sportowca jest bolesna. Nie wiem, co bym zrobił, jakbym już nigdy nie mógł wejść na matę, czy pograć w ręczną. Co wtedy zostaje? Boks na wózkach?
Szkoda tylko, że nie dłuższy ten tekst. Pozdrawiam, 5!
Anonim26.02.2018
Dziękuje Skryty za obszerny komentarz do tekstu :-)
Smutna historia, oboje chorzy, Lisa umiera, a Voitowi trudno zrozumieć, że jego beznadziejnie chora koleżanka już nie weźmie udziału w paraolimpiadzie. Pociesza ją, ale niezręcznie. Pozdrowienia!
Bardzo smutny i rzeczywisty obraz. Bo takie rzeczy mają miejsce. Pogodzenie się z losem jest sprawą indywidualną. Tekst daje do myślenia. Nie wiem co ja bym zrobiła w takim przypadku. Czy bym potrafiła wybrać co jest dobre, a co złe.
Pozdrawiam serdecznie
Komentarze (15)
Poza tym co wytknęła Ci Justynka mam jeszcze jedna uwagę:
"Nikt nie musiał jej mówić co jest dobra, a co złe."
To powinno być: "Nikt nie musiał jej mówić co jest dobre, a co złe."
Pozdrawiam.
To lecimy.
" Nikt nie musiał jej mówić co jest dobra, a co złe." - co jest dobre. Zła końcówka
"Dotychczas ta forma się sprawdzała. " - ten zaimek potrzebny?
"Jednak nie zawsze jest tak, że przez życie przechodzimy bez niespodzianek. To się zdarza. Lisa nie spodziewała się, że pewne wydarzenie wywróci jej życie do góry nogami." - życie/życie się powtarza. Niby zdanie je rozdziela, ale i tak mnie gryzie.
"Straszna tragedia, biorąc pod uwagę, że był jednym z najlepszych sprinterów i na wielu olimpiadach odgrywał znacząca rolę. Był pierwszym (...)" - był/był powtórzenie
"Pewnego dnia Lisa i Voit spotkali się na jednej z imprez sportowych jako niepełnosprawni sportowcy. " - sportowych/sportowcy? Może atleci albo inny substytut?
"- Miło Cię widzieć Lisa, fajnie , że jesteś na tej imprezie, nie wiedziałem czy będziesz..." - zwroty grzecznościowe bym wyrzuciła, to uwaga ogólna na bazie przykładu.
Tekst ładny, refleksyjny i mądry. Historia bardzo git, nieco smutna, daje do myślenia. Zostawiam piąteczkę.
Pozdrawiam.
Intuicja i przeczucie decydowało o tym co zrobić, a przed czym się uchronić. - Intuicja i przeczucie decydowało o tym, co zrobić, a przed czym się uchronić. (Jednak tutaj nie jestem na 100% pewien.)
oszczędzało większych kłopotów oraz rozważań na temat tego czy właściwie postępuje. - oszczędzało większych kłopotów oraz rozważań na temat tego, czy właściwie postępuje. (jak wyżej, dopytam w środę polonistkę)
Każdy występ zapowiadał kolejny sukces uwieńczony medalem. - Każdy występ zapowiadał kolejny sukces, uwieńczony medalem. (To raczej dopowiedzenie)
Bieg na sto metrów w najszybszym czasie to ukoronowanie wyścigów sprinterskich na igrzyskach. (Nie podoba mi się to zdanie, dziwnie napisane)
Oboje śledzili swoje zmagania z chorobą, życiem i smutkiem jaki towarzyszył obu mistrzom. - Oboje śledzili swoje zmagania z chorobą, życiem i smutkiem, jaki towarzyszył obu mistrzom.
- Cześć Lisa, fajnie , że jesteś na tej imprezie, nie wiedziałem czy będziesz... -> - Cześć Lisa, fajnie(tutaj masz spację), że jesteś na tej imprezie, nie wiedziałem, czy będziesz... (A może postawić kropkę po słowie "imprezie"?)
- Cześć Voit! Nie wiesz, jakie miałam wątpliwości czy się odważyć...zresztą czy mnie, czy Tobie -> - Cześć, Voit! Nie wiesz, jakie miałam wątpliwości, czy się odważyć...zresztą czy mnie, czy tobie (Nie powinno się używać zwrotów grzecznościowych)
- Masz rację Lisa -> - Masz rację, Lisa
Zresztą to nie w naszym stylu Lisa - Zresztą to nie w naszym stylu, Lisa
rzekła Lisa, przypominając sobie jak wiele zrobiła dla sportu. - rzekła Lisa, przypominając sobie, jak wiele zrobiła dla sportu.
- Plan B, zawsze go miałem, tak na wypadek.. -> - Plan B. Zawsze go miałem, tak na wypadek... (Dla mnie po "B" bardziej kropka pasuje. Na końcu masz 2 kropki)
- Teraz, to wiem.... -> - Teraz to wiem... (4 kropki na końcu)
- Umieram.. (teraz 2 -.-)
powiedział Voit ignorując wypowiedź Lisy. - powiedział Voit, ignorując wypowiedź Lisy.
- Mam raka Voit... -> - Mam raka, Voit...
- Ja nie mam nóg Lisa... -> - Ja nie mam nóg, Lisa...
- Mam tylko chwilę Voit... -> - Mam tylko chwilę, Voit...
- Ta chwila będzie tą, po której poczujesz że żyjesz, to będzie Twoja chwila... -> - Ta chwila będzie tą, po której poczujesz, że żyjesz, to będzie Twoja chwila...
To tyle z poprawek z mojej strony. (Głównie interpunkcja.)
Podoba mi się. Tak tragicznie skończona kariera kariera sportowca jest bolesna. Nie wiem, co bym zrobił, jakbym już nigdy nie mógł wejść na matę, czy pograć w ręczną. Co wtedy zostaje? Boks na wózkach?
Szkoda tylko, że nie dłuższy ten tekst. Pozdrawiam, 5!
rak płuc się nie kwalifikuje.
dbaj o szczegóły.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania