Na dworze
Herbata paruje sobie na blacie
W pralce wirują się brudne gacie
Na klacie mojej włosy urosły
Na dworze pizga
Byle do wiosny
Bo człowiek wiosną bardziej radosny
Herbata paruje sobie na blacie
W pralce wirują się brudne gacie
Na klacie mojej włosy urosły
Na dworze pizga
Byle do wiosny
Bo człowiek wiosną bardziej radosny
Komentarze (6)
5! ;)
Niezłe
Ojej! Bo ostatnio myślałam o autorze.
Konkretnie to nic, tylko ogólnie, czemu tekstów brak.
No, proszę! Voile! Czy jakoś tak xD
Fajowski wierszyk :)
Ooo... fajnie, że się znowu pokazałeś. To może być jakaś fraszka igraszka, zagadka - pralniana... :) Pzdr
Cienkość treści - komunikatu ratuje uśmiech wpisany w wersy. No chyba fraszka to to.
Czemu każdy wers namaszcza wielka litera? Okey, stara, wiekowa maniera, ale że herbata paruje sobie (pewnie było jej zimno:), a gacie się wirują (co tez w nich jest, że się kręcą?:) - psuje wierszyk.
Ode mnie, za humor - 3.
Dzięki za komentki, to więcej znaczy od chlorowych wybielaczy. Dzięki ;0
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania