Obserwuję Cię od jakiegoś czasu. Widzę, że żadnych wniosków nie wyciągasz. To nie jest ani wiersz, ani felieton, choć prozą pisane. Suchy opis sytuacji sugeruje raczej sprawozdanie. Zero emocji, zero środków poetyckich.
Jeśli chcesz coś osiągnąć, musisz zmienić podejście.
Pisanie to coś więcej niż zdawanie relacji. Od tego mamy urzędy, a one i tak robią to w tak pokrętny sposób, że przydałby się tłumacz.
Nie ma co udawać, że jest dobrze, bo nie jest. Przynajmniej oceniając po tekstach, które tu wrzuciłeś/aś. W ten sposób nigdy nie zrobisz kroku naprzód.
Nie oceniam, i, jak napisał kiedyś Puszczyk, weny, duużo weny życzę.
Komentarze (4)
tylko pozazdrościć takiego wypoczynku
Obserwuję Cię od jakiegoś czasu. Widzę, że żadnych wniosków nie wyciągasz. To nie jest ani wiersz, ani felieton, choć prozą pisane. Suchy opis sytuacji sugeruje raczej sprawozdanie. Zero emocji, zero środków poetyckich.
Jeśli chcesz coś osiągnąć, musisz zmienić podejście.
Pisanie to coś więcej niż zdawanie relacji. Od tego mamy urzędy, a one i tak robią to w tak pokrętny sposób, że przydałby się tłumacz.
Nie ma co udawać, że jest dobrze, bo nie jest. Przynajmniej oceniając po tekstach, które tu wrzuciłeś/aś. W ten sposób nigdy nie zrobisz kroku naprzód.
Nie oceniam, i, jak napisał kiedyś Puszczyk, weny, duużo weny życzę.
Ja myślałam, że to początek opowiadania. :|
madoka nie ma interpunkcji i sposób rozmieszczenia wersów każe sądzic, że to wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania