Na Gibasowym groniu

W śnieżnej zadymce, na wierchu gronia...

Puste chaty tulą się do siebie.

Już taka ich sieroca dola...

Chodź...pod dach,przyjmą Cię w potrzebie...

 

Od kiedy tutaj nikt nie mieszka...

Ledwo widoczna z lasu i górek.

Prowadzi do nich wąziutka ścieżka...

Od Czarnych Działów, lub od Kucówek...

 

Pod jaworami, tam nad Kocierzem..

Deszczem, zamiecią, często owiana.

Okryta śniegiem, pod szarym niebem..

Stoi zgarbiona kapliczka drewniana..

 

Wewnątrz figurka, ciosana z kamienia..

Twarz Zbawiciela w bruzdach zatroskana.

Jodły i świerki, świadkowie niemi..

Historia tej ziemi, ludziom twardym dana.

 

Górska ta ziemia,to wartość olbrzymia...

Spójrz, widać stąd szczyty w Tatrach..

Leskowiec niedaleko, a tam dla Pielgrzyma...

W sercach potężna płonie watra...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania