Na gorsze zmiana
A gdy będę już umierać
Weź w ramiona mnie raz jeszcze
Zanim dech ostatni wydam
W porywistym życia wietrze
Gdybym znała cię ciut wcześniej
Los nie sprzężył by mnie strachem
Czemu dziś w obliczu śmierci
Jest nieważne to i błahe?
Czy mnie ściągniesz z szubienicy
Czy we wrzącej znajdziesz wannie
Złamiesz w pół żyletkę która
Żyły pochlastała skrajnie
Zemścisz się na losie podłym?
W niebogłosy będziesz wołać?
Jak to w świecie szaro-burym
Anioł zdołał niepodołać...
Piękne czasy romantyzmu
Uleciały niczym dym
Wszystko co z nich dziś zostało
To niemrawy, krzywy rym
Miałam przecież kochać wiecznie
I bliskości pragnąć stale
Czas pokazał iż ta wizja
Była trwała jak korale
Wbrew pozorom byle jakie
Z plastikowych, zwykłych kulek
I najcieńszej w świecie nici
Którą w palcach ściskasz czule
Pękną miły jak ma dusza
I rozsypią w mgnieniu oka
Czas pokazał mi iż miłość
To najgorsza z suk wywłoka
Egzystencja dusze brudzi
Smutek szalę zła przechyla
Czemu w życiu byle jakim
Śmierć efektem jest motyla?
Chciałabym cię mieć na wieczno
Patrzeć w oczy niczym w gwiazdy
Żeby wodą wprost z kałuży
Nas pryskały stare Mazdy
"Czemuś ty się zła godzino"
Mieszasz z falą chorej nudy?
I na każdym życia kroku
Zrzucasz na nas wszelkie brudy?
Czemu przeżyć żeś nie mogła
Kiedy kochać tak umiałam
Przeminęłaś z letnim wiatrem
Ja w miłości się poddałam...
Komentarze (79)
Prawdziwe i smutne:(
Nudą wieje ten dramat... i jeszcze Szymborską w ten dramat wciągnięto.
O matko i córko!
Lepiej wciągać Szymborską niż mefedron
Narvana, nie znam się na używkach, ale na poezji już tak i nieładnie jest przywłaszczać sobie jakieś frazy z wierszy Szymborskiej... gdyż śmierdzi to plagiatem, a za plagiat jest ban...
Grafomanka nie pogrążaj się ten wers jest tak znany, że aluzja literacka zawarta w tekście wydaje się co najmniej logiczna. Jego znajomość to minimum znajomości poezji, nie przywłaszczyłam go sobie tylko się do niego odwołałam
Narvana, jest w twoim tekście fraza Szymborskiej? Jest, więc się nie odniosłaś swoimi słowami, tylko przywłaszczyłaś...
Grafomanka, takich plagiatorów, plagiatorek przesyt, do porzygania się
Grafomanka ty miałaś aluzje na polskim? Cały wiersz oprócz tego wersu jest mój absolutnie nie liczyłam na to że ktoś pomyśli że ten jeden akurat wers jest mój
Grain, jak widać nawet nie zdają sobie sprawy, że biorąc jakieś frazy ze sławnych wierszy i wplatając w swoje, dopuszczają się kradzieży intelektualnej... na szczęście te ''wiersze'' nie mają siły przebicia, inaczej od razu by beknęły za przywłaszczenie...
Grafomanka
masz tu przykład plagiatu samozwańczego guru portalu PostScriptum
Autor Wiadomość
Witold Kiejrys
witek
Wiek: 83
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4170
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-08-29, 18:37 Granice bytu
W skrawku papieru zapisze dziecko to,
co w nim jest jeszcze, a co ginie,
choć tego nie chce -
róża, kołatka grająca wierszem
wpisana śpiewnie w to, co szelestem
i rajskim pięknem.
i mój komentarz
Grek Zorba"
słoneczny krąg, niebo wokoło,
to rysunek chłopca.
narysował na kartce
i podpisał w rogu:*
Poeta w okowach szala napisał wiersz
o dziecku z kartka papieru,
zapisywaną niczym traktat o granicach bytu.
Puenta z gatunku pleciug nad pleciugami
wchodzi pod skórę subito.
Jaka wspaniała antycypacja.
_________________________________________________________________________
*Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/tamara-miansarowa/pust-wsiegda-budiet-solnce
NIE MOGĘ ZDZIERŻYĆ PIER DO LENIA TYCH TĘPAKÓW, KTÓRZY NIBY ZNAJĄ SIĘ NA POEZJI, A NIE MAJĄ POJĘCIA O CENTONIE❗️❗️❗️❗️❗️
Julian Tuwim: Wielki miłośnik kuriozów literackich. W swoim słynnym dziele Pegaz dęba (będącym panoptikum alternatywnych form poetyckich) szczegółowo opisał centony i przytaczał ich liczne przykłady (często o charakterze humorystycznym i satyrycznym, zwane potocznie "bigosem literackim").
Centon (potocznie bigos literacki) to utwór literacki – najczęściej poemat – który w całości został skompilowany z cytatów pochodzących z innych dzieł.
Pochodzenie nazwy: Słowo pochodzi z łaciny (cento) i greki (kentron), co oznacza „płaszcz zszyty z kawałków materii” lub „wykonany z łatek (patchwork)”.
Historia formy: Zabawa ta była bardzo popularna od późnej starożytności (np. dzieła układane z Wergiliusza) do czasów baroku.
Cel: Traktowano ją jako rodzaj popisu erudycji, formę żartu literackiego, a czasem jako narzędzie w literaturze chrześcijańskiej do nadawania pogańskim tekstom nowych treści.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Centon
❗️❗️❗️
https://pl.wikipedia.org/wiki/Centon
Centon (potocznie bigos literacki) to utwór literacki – najczęściej poemat – który w całości został skompilowany z cytatów pochodzących z innych dzieł.
Pochodzenie nazwy: Słowo pochodzi z łaciny (cento) i greki (kentron), co oznacza „płaszcz zszyty z kawałków materii” lub „wykonany z łatek (patchwork)”.
Historia formy: Zabawa ta była bardzo popularna od późnej starożytności (np. dzieła układane z Wergiliusza) do czasów baroku.
Cel: Traktowano ją jako rodzaj popisu erudycji, formę żartu literackiego, a czasem jako narzędzie w literaturze chrześcijańskiej do nadawania pogańskim tekstom nowych treści.
❗️⚠️❗️⚠️❗️⚠️❗️
jeżeli w starożytności tak się bawili, czy to znaczy, że dzisiaj też tak muszą i powinni?
idźmy więc i zabierajmy od wszystkich sławnych, co nam się podoba, na pewno nikt nie zauważy, to raz, a dwa, powiemy, że my ze starożytności... kuźwa, ale jazda... xD
Współcześnie CENTON traktowany jest jako genialny trening kreatywnego pisania oraz narzędzie intertekstualne, pozwalające na tworzenie zupełnie nowych znaczeń ze starych, dobrze znanych słów.
⚠️❗️⚠️❗️⚠️❗️⚠️❗️⚠️❗️
Nie wiem, co bierzesz, ale strasznie śmieszne... więc działa xD
Dziękuję, widzę, że w całej aferze znalazł się jedyny rozgarnięty. Swoją drogą grafomanka żywi urazę tylko do mnie czy pruje się pod co drugim wierszem na tej platformie? Bo biorąc pod uwagę pierwszą opcję nie wiem czym aż tak jej podpadłam XDDD
Narvana
Moja uwaga do ciebie:
W rubryce o mnie prosisz o opinie, bo każda jest niby mile widziana, ALE REAGUJESZ TYLKO NA 💩💩, natomiast normalne, miłe komentarze spuszczasz do kibla.
DLA MNIE BRAK FEEDBACKU JEST NIEWYBACZALNY, więc rusz dupę i podziękuj tym miłym osobom za miłe komentarze.
Aisak
Nio, tak właśnie jest. Piszemy centonka? :)
Szpilka
O Dolly Parton, bo lada dzień będzie święto country :)
Aisak
Może być o Dolly, podobuje mi się zabawa kolażowa, kiedyś robiłam kolaż modowy :)
Szpilka
Ostatnio napisałam centon na 80 urodziny Freddiego, a kilka lat temu dla Elvisa, wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, że jest yebanym PDF😡
Dobra. Koniec spamu pod cudzym tekstem. Bajó!
Aisak
Ciao :)
Aisak Nie spuszczam ich do kibla. Bardzo cieszę się z każdej miłej opinii, bo każda z nich bardzo poprawia mi humor chociaż fakt, przyznam, że na większość nie odpisuję. Dzięki za zwrócenie uwagi od teraz będę to robić, nie wiedziałam, że to dla was aż tak ważne a odpisywanie tylko na komentarze które są hejtem wynika z tego, że nie lubię kiedy ktoś czepia się cholera wie o co
Narvana
Jak ktoś się z tobą wita i mówi tobie Cześć, Dzień dobry, to nie odpowiadasz, bo nie przypuszczałaś, że to jest takie ważne dla tej osoby?
Naprawdę😳
Narvana
Jak długo będziesz odpowiadała tej na G, tak długo będzie cię molestowała.
Kojarzysz Ilse Koch?
Albo Marię Mandl?
A może Irmę Grese?
To jest ten typ osobowości.
Kończę tańcowanie tutaj.
Pozdrawiam i życzę weny!
Aisak, ty chyba o sobie... bo ja tam o tobie nie pamiętam, jeśli nie pchasz się, z furią, na oczy... XD
Aisak Wiesz kontakt i klasyczne cześć a miły komentarz to coś innego serio niezbyt często patrzę w komentarze innych (pod innymi wierszami) więc nie orientowałam się czy sobie na nie odpisujecie czy nie błędnie założyłam, że nie ale dzięki za info
Narvana
Oczywiście, że my, 90%, odpisujemy.
Nie trzeba pisać powieściokomentarzy, wystarczy zwykłe Dziękuję i czytelnik wie, że nie ma do czynienia z autorem widmo, tylko z żywą jednostką.
Dziwisz się, jakbyś dopiero z piwnicy wyszła? Nie przeglądasz portalu? Nie czytasz innych? Wyjdź czasami do ludzi, bo wsiąkniesz w siebie i nie wyjdziesz.
Jesu, jeszcze słowo do Szpilki i koniec ględzenia tutaj😑
Aisak przyznam, że nie czytam komentarzy pod innymi utworami bo bardziej interesuje mnie treść samej poezji
Narvana
Okey!
Co innego bowiem wykorzystywać znane frazy, umieszczać je obok siebie i bawić się w zgadywanki, a co innego wpleść Szymborską w swój wiersz... ale komu ja to mówię xD
Wyskoczyła jak Filip z konopi... xD
"Jak filip z konopi"
to popularny związek frazeologiczny, w którym -FILIP- pisane jest z małej litery, BO filip TO NIE IMIĘ, TYLKO NAZWA ZAJĄCA.
Wszędzie, wszędzie tępaki🤦♀️
chciałam cię docenić za głupotę... xD
Żryj💩💩
kiżwa to nie jest centon, brak kursywy, bądź cudzysłowu z odnośnikiem jest kradzieżą i tyle
ruska wikpedia nie ma związku z tym tekstem
W moich tekstach jest pełno odwołań do różnych dzieł. Mniej znanych, wersy zawierają ich sens więc kumaty się połapie ale zawsze były zmienianie tak aby plagiatem nie były. Nie wydaje narazie żadnego własnego tomiku a jedynie wstawiam to co piszę w nadziei, że ktoś zostawi po sobie ślad, ocenę i opinię. Gdybym chciała aby nikt nie załapał "plagiatu" z pewnością wybrałabym mało znane dzieło aby to ukryć lecz tego nie robię bo nie lubię kraść cudzej twórczości. Odwołanie do wierszu Szymborskiej było nadzwyczaj logiczne bo zakładam, że każdy z was bardzo dobrze ją zna a przynajmniej mam taką nadzieję. Jeśli jebitny cudzysłów pozwoliłby uniknąć tej całej burzy to następnym razem go wstawię ale nie rozumiem o co toczy się cała afera. Byłam pewna, że każdy z was wyłapie nawiązanie do Szymborskiej bez oznaczania go specjalnie cudzysłowem ale jak widać chyba się pomyliłam XDDD
Narvana, problem w tym, że nie rozumiesz, że nie robi się takich rzeczy, jak przywłaszczanie cudzej myśli intelektualnej, dlatego też jest na to paragraf... żeby nikogo nie korciło korzystać z dorobku innych.
Twój wiersz jest słaby, nie ma szansy na wybicie, więc znikoma szkodliwość czynu, niemniej brzydko to wygląda i źle o tobie świadczy... że nie umiesz czegoś sama i musisz posiłkować się klasykiem.
Tyle...
Narvana, odwołuj się do kogo chcesz, ale stosuj kursywy, cudzysłów, nie przekonałaś mnie, twie zdanie podzielają tacy jak ty ,,kleptomani'', złodzieje cudzych słów
Grafomanka nie muszę ci się tłumaczyć z tego co robię, pisze i jakie mam wizje artystyczne. Moje wiersze są słabe za to twoje są chujowe jedziemy na jednym wózku a ty zamiast zwyczajnie zwrócić uwagę na brak kursywy prujesz się do mnie jak Widzew do Legii. Na każde święta życzę przyjaciołom żeby nie trafiali na tak toksyczne a przy okazji pewnie i niedowartościowane osoby jak ty bo trujesz ludziom dupę tylko dlatego, że sama nie jesteś lepsza i z pewnością nad tym ubolewasz. Naucz się używać konstruktywnej krytyki bo jesteś po prostu żałosna w tych swoich gorzkich żalach
Grain nie kradnę cudzej twórczości tylko się do niej odwołuję. Nie musisz nazywać mnie kleptomanką, wystarczy zwrócić uwagę na brak kursywy. Szkoda mi ludzi którzy na dzień dobry plują takim jadem, naprawdę wystarczy zwrócić uwagę a nie od razu bawić się w proroka doglądającego zachowań domniemanych kleptomanów
Narvana, w sumie to nie rokujesz, więc szkoda klawiatury...
Narvana
W centonie nie potrzeba kursywy ani cudzysłowu, centon to kolaż tekstowy składający się wyłącznie z wersów lub fragmenów zapożyczonych z twórczości innych. Warto zaznaczyć pod utworem, że to centon właśnie, żeby nie było nieporozumień. Można też zapodać źródła, z których się krzystało, ale dla czytelnika lepsza zabawa, gdy sam odgadnie autorów :)
Kwantowy centon - Lorraine Schein
Kryształy czasu mogą niedługo uciec z laboratorium.
Kwantowe układy zbudowane z czasu i światła
to potencjalni zbiegowie do naszej rzeczywistości.
Świecąc bliźniaczymi wiązkami lasera umieszczonymi
w maleńkiej wnęce kryształu w kształcie dysku,
stworzono niespodziewanie nową klasę materii.
Wykryte przez emitowaną jasność,
wirują i oscylują na tej samej wysokości,
powtarzając się z tą samą częstotliwością –
z przewidywalną okresowością jak tykające zegary,
ale wzorcowane na czasie, niewidoczne dla oka.
Te struktury z kwantowej niepraktyczności,
nieodłączne krystaliczne metronomy, mogą
migrować do naszej przyszłej techniki odmierzania czasu.
Grafomanka daj panu żulowi spod żabki 2 złote to usłyszysz, że rokujesz w 100% bo od nikogo innego takiego komentarza w twoją stronę się nie spodziewam. Najwidoczniej wytykasz mi rzeczy których samej tobie brakuje
zamiast uderzyć się w pierś mea culpa, podziękować, to jeszcze niemota naszych czsów ma pretensje, szkoda czasu
Grain, nadciągnęły ''znawczynie'', więc szans nie mamy na jakiekolwiek wyjaśnienia bądź objaśnienia dla maluczkich czy tam raczkujących w poezji, zaraz powklejają, bo ktoś kiedyś zabawił się i na pewno tutaj chodzi o taką właśnie zabawę... strasznie lubię takie porównania, jakby od głupich dla głupszych XD
Podziękowałabym gdybyś normalnie napisał o co chodzi o zwrócił mi uwagę a nie robił ze mnie złodzieja bez powodu to bym podziękowała
Grafomanka dobrze, że mamy tutaj znawczynię i królową konstruktywnej krytyki. Boże co my byśmy bez ciebie zrobili. Chyba jedynie porozumiewali się jak cywilizowani ludzie
Narvana, przynudzasz... ale do twarzy ci w tym XD
Grafomanka rzeczy niezrozumiałe zazwyczaj wydają się nudne
Narvana, a co w twoich tekstach bądź wpisach może być niezrozumiałego?
Grafomanka Jak dla ciebie to praktycznie wszystko
Narvana, dlaczego nie posłuchasz ''koleżanki'' i nie odczepisz się ode mnie, czyżbyś nie rozumiała, co ona do ciebie pisze?
Zastosowałaś w tym ''wierszu'' frazę Szymborskiej, jest to przywłaszczenie, a nie zabawa zwana centonem, która polega na wykorzystaniu fraz wybranych poetów, stworzenie z nich wiersza o zupełnie innym wydźwięku i na odgadnięciu, przez czytelników, autora/ów, bo w tej zabawie można wykorzystać szeroki wachlarz znanych wierszy, a właściwie fraz z tych wierszy, bo na nich się buduje.
''Koleżanki'' chciały ci pomóc, ale poległy na niewiedzy...
A teraz bądź tak miła i zajmij się wierszami, które od początku do końca będą twoje... a więcej nie przyjdę.
Bużka!
Grafomanka odpisuję ci bo to moja decyzja bardzo mi miło że odpuszczasz całą tę dyskusję żegnam
Tjaaaaaa, jeśli to nie centon i autorka wplotła własne przemyślenia, wtedy to będzie parafraza, a parafrazę można zrobić z kilku utworów, nie tylko z jednego. Czy to centon, czy wiązanka parodystyczna często wykorzystywana w skeczach i muzyce, trzeba zawsze zaznaczać, co stworzyliśmy, bo niektórzy mają braki z teorii literatury i z tego powodu gotowi gównoburzę wywołać :)
To na pewno centon, bo jedną frazę ukradła i wplotła... i napewno parafraza. dwa w jednym... 🤣🤣🤣
Szpilka
A co sądzisz o aluzji literackiej?
Jeśli autorka posłużyła się jedną frazą, to można podciągnąć pod centon, a także pod aluzję literacką.
Ponieważ literatura, a najbardziej poezja, ewoluuje.
Wciąż. Nadal. Neustannie...
:]
Szpilka
Już nieważne!
W centonie wszystko musi być zapożyczone, w aluzji nie, ale zapożyczona fraza powinna być odniesieniem do starego i nowego przekazu. Przeczytałam wiersz i wydaje mi bardzo ciekawy :)
Grafomanka
Nie kategoryzowałam wiersza autorki, zamieściłam znaczenie formy centon. Nie wiem, co w tym śmiesznego.
Szpilka
Jestem innego zdania, bo mamy dwudziestolecie 21 wieku i młodzież robi różne fikołki literackie i chwała im za to, że nie boją się eksperynentować oraz że nie nęka ich żaden paszczur na Gie jak...
Aisak
To świetnie, że fikołkują literacko :) Z doświadczenia wiem, że warto napisać, co się stworzyło, bo ja jak pisałam limeryki nieregularne i bez nazwy geograficznej, to mnie mędrki pouczały, ale taka forma limeryku istnieje!
Szpilka
Autorka sama wspomniała o aluzji literackiej. Na pewno uważała, że na tym literackim portalu z pomarańczową literką O wszyscy albo większość jest kumata i nie musi tłumaczyć oczywistości...
O naiwności!
Tym bezmózgim kołkom trzeba wszystko tłumaczyć!
Jak w podstawówce🤦🏻♀️
Szpilka, śmieszne były wasze kombinacje oderwane od rzeczywistości... centon, parafraza. Jakby nie można było zagłębić się w formę centonu czy parafrazy i od razu wykluczyć, a ty jeszcze przykłady wklejałaś... xD
A Kaśka nawet się wulgaryzuje... xD
Grafomanka
Przecież to portal niby literacki i na tym polega dyskusja, żeby się wymieniać poglądami na temat uworu, jak ciebie dyskusja śmieszy, to ja już nic na to nie poradzę.
Można się udać na portal dla przedszkolakow, tam wulgaryzacji nie ma :)
Szpilka, bardzo śmieszy, kiedy patrzą na to, co piszecie... a tak w ogóle, może to nie jest aluzja... xD
Aisak
No niestety, ale większość nie czyta teorii poezji i potem pitolą od rzeczy, bo nie słyszeli o wielu formach poetyckich. No i się autorka zawiodła, mam nadzieję, że nie ucieknie :)
Grafomanka
A po co się naszymi komentarzami interesujesz, skoro nas nie znosisz, ja twoich nie czytam.
Aisak
Znalazłam fajoskiego centonka, autor się nie podpisał:
Siedzi sobie nad Nilem
Ptaszek zwany krokodylem.
I płacze: „Dziewczę ty, spełń me sny,
Miej serce i patrzaj w serce”.
A dziewczyna jak malina
Niesie koszyk róż.I rzecze:
„Tańcowała ryba z rakiem.
A pietruszka z pasternakiem,
Chodził do mnie całe lato,
Dawałam mu buzi za to”.
(Utwór ten łączy wersy m.in. z wierszy Adama Mickiewicza, Kornela Ujejskiego oraz popularnych motywów ludowych i piosenek).
Szpilka, pewnie nie zwróciłabym na nie uwagi, gdyby nie fakt, że dawno ciebie nie było, a tu się tak uaktywniłaś... mam podejrzenie, że to może być wiersz Kaśki, bo rym fatalny i rytm nie płynie, no i jej furia... xD
Grafomanka
Zaglądam czasem, czy się już zagryźliście, trafiłam na centona, zapomniałam o tej formie i chętnie sobie przypomniałam.
Wyjeżdżam, zatem nie będę się uaktywniać.
Szpilka, e tam, teraz jest spokojnie, Kaśka jedynie w furię wpada, a reszta cywilizowanie, w miarę, się wypowiada.
Wyjeżdżasz... ja akurat wróciłam. To miłej podróży...
Szpilka
Fajny centonek☺️
Szpilka
Bezpiecznego wyjazdu i udanych wojaży :)
No i wreszcie Kaśka zaczęła myśleć... lepiej późno niż wcale xD
Aż mnie korci rozłożyć ten wiersz na czynniki pierwsze... i pokazać jak należy bronić wiersza, bo ani Autorka tego nie potrafi, ani ''pomocnice'', a można to było ''załatwić'' jednym, no kilkoma zdaniami...
Te na Gie
AUTORKA SAMA WSPOMNIAŁA O ALUZJI LITERACKIEJ, A ty JAK CYMBAŁ PUSTY NADAL WPIERAŁAŚ JEJ PRZYWŁASZCZENIE🤣🤣🤣
A teraz ośmielasz się pisać, że zaczęłam myśleć?!
Jprd🤦🏻♀️
Wracaj ty lepiej do Choroszczy ciemięgo, bo JESTEŚ TAK ku*wa żałosna, że słów mi brakuje na określenie TWOJEGO PRZYMULENIA.
Wspomniała? Gdzie?
Płyń melepeto!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania