Na gorszy dzień i niemoc wszelką

Nie pokornie dzisiaj sięgnę

marzeń swych pragnę blasku

choć powiecie, że to wszystko dla poklasku

idę tam po chwałę, już biegnę

nowy rym wzejdzie

 

Kilka wierszy tu już mam

kilka strof skreślonych

kilka myśli oddalonych

kto to czyta się zamyślam

zaraz dzień odejdzie

 

Zauważyłem już jakiś czas temu

wiersze rymowane są nagradzane

owacją i komentarzem koronowane

jest tak, choć dalej nie wiem czemu

słyszysz? juro dzień chwały nadejdzie

 

Nowa zwrotka nowy rym

bawię się słowem niebanalnie

i się czuję kapitalnie

wiodę tu już niezły prym

już słyszę jak to się rozejdzie

 

Pyszna ma poezja dnia dzisiejszego

bawię się i puszczam hamulce

wiersz ten będziesz miał w koszulce

buduje na nowo swoje ego kolego

kto z was drugi raz do tego wiersza podejdzie?

 

Chełpienia mi wystarczy

trochę się pobawiłem

może ciebie zgnębiłem

lecz wracam na tarczy

i to dalej przejdzie

 

Na koniec tej tyrady pomysł mam jaskrawy

może zechcesz pochwalić się w komentarzu warsztatem

niech pycha będzie przewodnim tematem

weź w ręce swe sprawy, dołącz do zabawy

chyba że masz czyste serce, wtedy Cię to nie obejdzie

 

Czy to w dniu czy w ciemnej nocy

gdy jestem pogubiony, czy zraniony

gdy się chełpię roztargniony

w poezji szukam pomocy

czasem wyjdzie gdzieniegdzie

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania