NA GRZYBACH

Na grzybach, jak to na grzybach -

tam kozak, tu maślak chyba,

kurki liczone na kilo…

Ach, jak cudownie! Trwaj chwilo!

A kiedy pełny już koszyk,

tlen nam się w płucach panoszy,

porównujemy swe zbiory

i zaczynają się spory:

- Mój okaz nie lada jaki!

- To grzyby ? Same trujaki!

- Czy to na pewno są rydze?

Bo ja tu rydza nie widzę…

Aż nagle, do tej rozmowy,

dołącza uczestnik nowy

i wijąc ciałem, tak rzecze:

- Grzyby są różne, nie przeczę

lecz, jako robak, tak myślę,

że one WSZYSTKIE SĄ PYSZNE!

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • popisANA dwa lata temu

    Aż narobiłam sobie ochoty na sos grzybowy. Ode mnie 5

  • piliery dwa lata temu

    Lekkie, sympatyczne. :)

  • Conie dwa lata temu

    Nienapastliwe. Tutaj to rzadkość.

  • Bettina dwa lata temu

    Sisza.

  • Bettina dwa lata temu

    Wydra

  • Catrina dwa lata temu

    Fajna satyra🙂 aż się dzisiaj uśmiechnęłam..daję 5

  • andrew24 dwa lata temu

    Jak to na grzybach...

    Pozdrawiam serdecznie, 5*
    Miłego wieczoru

  • Grisza dwa lata temu

    Dzięki za komentarze i pozdrawiam całą wielka rodzinę grzybiarzy!

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Taki wiersz do uśmiechania, super, Grisza! 😊

  • Adela dwa lata temu

    A u mnie susza i grzybów nie ma. Robaki chodzą zasmucone.

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Grisza↔Fajny i pomysłowy wiersz. A najlepsza→puenta:)↔Pozdrawiam😊

  • Grisza dwa lata temu

    😃🍄‍🟫🍄‍🟫🍄‍🟫😃

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania