Na Ikara
Nad Budapesztem krąży samolot,
a w nim celebryta Zbynek Z.
Pilot gardłuje - Dokąd lecimy?
Chicago, proszę, w te pędy!
Ostoja wolności mnie czeka
i apartament w Jackowie, o!
Tu mówi wasz kapitan „Ameryka”.
Ze względu na turbulencje,
lądowanie nastąpi w Mińsku-2
...urwa mać.
Komentarze (11)
Na pocieszenie podam, że wszystkie te polityczne wiersze do jednego wora można wrzucić, niechby się zagryzły, wtedy może poezja wróci...
głupawka niech się głupawką odciska
przyglądam się tylko temu, jak to zapisał.Ooooo. Tyle z przodu i z tyłu. 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania