Na jesienną zmianę czasu
Ranek przyniósł mi nowinę –
odmłodzonym o godzinę.
O, to lubię – cofnąć czas.
Tak co miesiąc, jeszcze raz!
Skóra gładsza, muszę przyznać,
znów rozpiera mnie tężyzna,
chcę poskakać, jak za młodu,
zrobić bzdurę bez powodu…
Tylko… myśli złe już krążą –
czy w przyszłości nie dołożą
godzin, teraz mi urwanych,
czyniąc z wiosny czas niechciany?
Jest cofnięty? To wystarczy.
Po co mam się poczuć starszym?
Więc, choć wolę wiosnę, głos dam –
Czasie, przy jesiennym zostań!
Komentarze (11)
Pozdrawiam
Również pozdrówka. Byle do wiosny, z ujmowaniem czasu wstecz ;)
Zdzisław B. Szczerze mówiąc, wole zimę niż wiosne. Więcej sie dzieje, jak sie poszczesci to jest śnieg i święta i wgl
:D
Rudy420 Każdy ma swoje polubienia i dobrze. Dla mnie istnieje tylko lato, gdyż wtedy wreszcie mogę pływać w jeziorze. Godzinkę-dwie-trzy i już czuję się, jak świeżo narodzony :)
Zdzisław B. No i fajnie :D
dni krótsze, ale przynajmniej słońce wstaje "szybciej". Teraz to jeszcze jest w miarę, ale najbardziej nie lubię okresu, gdy robi się ciemno już po piętnastej. No ale to może dlatego, że wolę naturalne światło od sztucznego
Gdybyśmy pozostali przy czasie letnim, w grudniu i styczniu zmierzch byłby dopiero ok. g.16:30...
Czekam, kiedy wreszcie zlikwidują tę coroczną, dwukrotną zmianę czasu. Ponad 100 krajów na świecie (w tym Japonia) nie stosuje tej pozostałości po I wojnie światowej. Ileż mniej kłopotów w gospodarce i dla biologicznego zegara człowieka...
zmieńmy czas(y) na futurę
(z)generuje to kulturę
w aurze niklu i brokatu
modne wiersze z automatu
:)
Obym nie doczekał chwili
kiedy "tworzyć" będzie AI...
Lepiej ludzkie słowem bawić,
a nie sztucznym się zadławić ;)
Gładko wyszło. Pzdr 🌼
:) Również pozdrówka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania