Na kacu
Muszlę całowałem
By zrzygać się jak mops
Flachę wyżłopałem
Dzisiaj ze zdrowiem klops
Człowiek taki głupi
Toasty wznosić chciał
Wódka ukatrupi
Każdego co ją miał
Wylać za kołnierz swój
Czy tego chcesz, czy nie
Wielki kac będzie Twój
I będziesz męczyć się.
Komentarze (1)
Bo nazwanie tego wierszem jest nadużyciem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania