Na koniec świata
Na koniec świata iść
i nie patrzeć na nikogo
zabrać ze sobą bagaż swojego życia
wolnym krokiem
iść
zostawić smutek
i nie wracać się
mocno nogami stąpać
by nie przewrócić się
założę wygodny strój
i idę
będę patrzeć inaczej
uśmiechem zarażać
na koniec świata zabiorę ciebie
w swoich myślach
na koniec świata idę sama
Komentarze (4)
Przypomniała mi się Justyna Stczkowska i jej pisenka Na konieć świata, i chyba był nawet taki film, i grał ta Domogarow, i te oczy miał takie, jak tylko on potrafi, boskie i wredne ;) Natura potrafi być szczodra dla niektórych.
Pięknie, jest kilka powtórzeń, które niczego nie wnoszą, ale pomijając moją mrówczą dzisiajszą poranność, fajweczja. Ostatnia zwrotka najlepsza ;))
Czasem mam wrażenie, że na koniec zawsze idziemy sami... 5 pozdrawiam ;)
Można iść samemu na koniec świata, ale w naszych myślach zawsze ktoś będzie.
5
dziękuję bardzo za miłe komentarze
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania