Na krawędzi lustra

czasami czuję się samotny

widzę wrak a nie okręt w lustrze

na krawędzi pojawia się lęk o przyszłość

jestem jak pisklę które wypadło…

czy gniazdo matki było za małe?

 

choć z drugiej strony ptaki nie płaczą

nie zawsze Bóg wynagrodzi medalem

nie wiem którą stronę wybrać…

jednak często zło zwalczam złem i basta!

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Nie wiem kim jesteś, ale podejrzewam, że nie rozumiesz przekazu tego wiersza albo nie umiesz go poprawnie zinterpretować. Lepiej zamiast pały napisz coś konkretnego, podziel się opinią lub skomentuj, a nie zostawiaj tylko ocenę i znikaj…
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Do mnie bardzo przemawia.
    Bezbronne piskle,okręt w lustrze.
    Mocny w przekazie
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Daje do myślenia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania