Na nieszczęście nie znajduję miejsca
na szczęście mam zdrowie
mówią
jak ruski czołg
na nieszczęście mam też
coraz bliżej do mety
nagrodą będzie
drewniany medal
na szczęście jestem
słaba w biegach
na nieszczęście innych
jestem szczęśliwa
na szczęście
gówno mnie to obchodzi
na szczęście mam
głowę wypełnioną myślami
o kobaltowym błękicie
karmazynowej czerwieni
o bezdomnych kotach
bezlistnych drzewach czekających na
pierwsze pąki i powrót słowików
o aniołach diabłach śpiewających
pieśń przyszłości
na nieszczęście wszystko
splątane jak w rybackiej sieci
a może na szczęście
nie wyłowię demonów
na szczęście na więcej nieszczęścia
nie znajduję w sobie miejsca
Komentarze (10)
Bardzo mi się podoba 🙂
Bardzo mi milo ! Twoją opinię włożę do pudełeczka szczęśliwości 😀
KaMaRo super. 🙂🍀
Szczęście nie może trwać wiecznie, bo są też trudne chwile w życiu.
Pewien pisarz powiedział, że trzeba też mieć jakieś pragnienia,
by nie być nieszczęśliwym w swym szczęściu.
O szczęściu zastanawiano się już w starożytności.
Pisali też J. Kant i W. Tatarkiewicz.
Są też tzw. kawały o szczęściu., piosenki. 5.
NO!
Nie ma już we mnie miejsca na nieszczęście zatem muszę brać to co dają i nazywać to szczęściem . Dziękuję za odwiedziny !
pierdolić to co dają , jest syf i nic tego nie zmieni. ale i tak lubię to co piszesz i mam nadzieję, że te wszystkie Bóstwa, rozwiną dla Ciebie ten czerwony dywan, zarezerwowany dla gwiazd. i przyjmą Cię stęsknione z otwartymi ramionami, kolejny raz . lubię być u Ciebie.
Twój komentarz dla moich uszu to jest dopiero poezja ! Dziękuję bardzo 🥰
:)
Tekst by dużo zyskał, gdyby zastosować metaforę, bo temat dobry. Mnie przeszkadza dosłowność, ale rozumiem, że innym to się podoba...
Może z czasem zacznę używać więcej metafor, niestety na chwilę obecną wydaje mi się to mało naturalne🫣 Dziękuję bardzo za sugestię.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania