Na obrzeżach świadomości
Na obrzeżach świadomości
mieszka śmierć.
W zakurzonym domku
z powybijanymi oknami,
w okolicy spowitej
mrokiem zapomnienia.
Tam już dawno
pamięć nie zagląda
i tylko z rzadka
powieje wietrzyk refleksji
zamiatając kurz ignorancji.
Na obrzeżach mej świadomości
mieszka śmierć.
Śmierć spokojna,
śmierć niechciana
i będzie tam mieszkać
aż nie zapuka pewnego dnia
do moich drzwi
z głośnym oto jestem.
Komentarze (18)
Memento mori. 5:)
A może jednak niech sobie mieszka gdzieś na obrzeżach?:) Albo jednak nie.. Memento!:)
Ciekawy wiersz. Pobudza wyobraźnię. Spodobał mi się. 5 :)
Dziękuję:)
Dziękuję! Pewnie pukać głośno nie będzie. Prawie zawsze przychodzi nie w porę i potem ja mam robotę ;) 5!
Karawan ważne że robota jest:) Wybacz mi ten wisielczy humor:) A co do pukania tylko listonosz puka dwa razy śmierć tylko raz i to na wieki wieku w amen.
Ćwiartka Ziemia maskuje błędy lekarzy, karawan wozi robotę śmierci - taki los ;))
każdy robi to co jest mu przeznaczone;D karawan wozi śmierć robi swoją robotę a lekarze..coż reszta niech będzie milczeniem;D
Hi Hi ;)
illibro W sensie że to do odpowiedzi na odpowiedź Karawana ;-)
Idzie rak... 5
wspak^^
Ćwiartka do teściowej...
No niewątpliwie kiedyś przyjdzie. Ale klimacik zrobiłaś ;-) 5
Dziękować;) Starałam się;)
Już niemal widziałam ten domek na obrzeżach świadomości : )
Aż ,poczułam chłód na ramieniu.Daję 5
Bardzo mi się podoba. Nie znamy dnia, ani godziny... 5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania