Na opak
niepotrzebnie łączyliśmy dwie dłonie
bo one znowu za chwilę
umierają
na opak
jak tęcza niechciana
ona tyle razy
niebyła
sam w końcu
zaczerpnąłem powietrza
bo co mi jeszcze możesz zrobić
życie
niepotrzebnie łączyliśmy dwie dłonie
bo one znowu za chwilę
umierają
na opak
jak tęcza niechciana
ona tyle razy
niebyła
sam w końcu
zaczerpnąłem powietrza
bo co mi jeszcze możesz zrobić
życie
Komentarze (5)
👌👍
Życie zabija.
NO!
chyba lepiej gdybyś pojął szydełkowanie. Z tym grafomaństwem to nie była dobra decyzja, zwłaszcza, że wskazówki traktujesz jako napastliwość. A jak zwrócić uwagę na niegramatyczne łączenie przeczenia z czasownikami?
O czym ten żal o niepotrzebnym łączeniu dwóch
dłoni. Rozumiem, że była alternatywa, ale jaka - łaczenie trzech dłoni. No cóż, jeden z bełkotów.
Zastanawiałem się czy nie nazwać cię wariatem po przeleceniu tej płycizny, ale jako że niedziela, dzień pański...
ireneo - uspokój się proszę. Nie czytaj moich bzdurnych tekstów i tyle. Po co ten hejt…
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania