wydaje się być emocjonalnie autentyczne i szczere. Zatrzymuje dla uruchomienia wyobraźni i pooglądania zachowań peela.
Zgrzytem jest serce - ręce. Banalne, a tu jak kwiat do kożucha. Zwłaszcza, ze prezentujesz się dojrzalej.Czytalo mi się plynnie do tego dwuwiersza. A że nie w rękach pisanie, a dłoniach, to serce - dłonie ...
Lepiej żeby ptak przysiadł, niż czekał.
Lepiej za ramiẹ sie chwycic, niz za ramẹ.
Lepiej przypalic skrzydełka, niż ramiona.
Lepiej stracic obietnice , niż cacanki..
Komentarze (7)
wydaje się być emocjonalnie autentyczne i szczere. Zatrzymuje dla uruchomienia wyobraźni i pooglądania zachowań peela.
Zgrzytem jest serce - ręce. Banalne, a tu jak kwiat do kożucha. Zwłaszcza, ze prezentujesz się dojrzalej.Czytalo mi się plynnie do tego dwuwiersza. A że nie w rękach pisanie, a dłoniach, to serce - dłonie ...
Nie spodziewałam się takiego komentarza. Dziękuję!
Lepiej żeby ptak przysiadł, niż czekał.
Lepiej za ramiẹ sie chwycic, niz za ramẹ.
Lepiej przypalic skrzydełka, niż ramiona.
Lepiej stracic obietnice , niż cacanki..
Coś w tym jest :)
Dlaczego właśnie "brazylijskiego" słońca?
Polecam przeczytać mój wiersz "Brazylijskie słońce" wtedy zrozumiesz. Chodzi o tego mężczyznę. Większość moich wierszy jest właśnie o nim
Polecam też "Bad Boy" i "Noce bezsenne". To jest w zasadzie moja "spowiedź"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania