na początku były
słowa
te same – a mówisz
że trawa dziś zieleńsza i że bardziej jesteś
niż byłeś
nie oglądaj się – grozisz
bo na zawsze zostaniesz solą
w oku i zamilkniesz
miłość
twoje słowa
dźwięczą tak samo jak kiedyś
nawet gdy stają się ciałem
słowa
te same – a mówisz
że trawa dziś zieleńsza i że bardziej jesteś
niż byłeś
nie oglądaj się – grozisz
bo na zawsze zostaniesz solą
w oku i zamilkniesz
miłość
twoje słowa
dźwięczą tak samo jak kiedyś
nawet gdy stają się ciałem
Komentarze (22)
Bardzo ładny i taki inny, a tak trudno pisać inaczej, gdy już wszystko było ?
Fakt, było :)
Fenkju, Szpilko!
befana_di_campi
nie da się ukryć
Tjeri :-)
Bardzo mi się podoba. Nie lubię co prawda łączenia tytułu z pierwszym wersem, ale całość na tyle ciekawa, że jakoś mnie to nie boli.
"Zamilkniesz miłość " - świetne i oryginalne. 5
Dziękuję za koment!
" jednak można z bez powietrza ' jako mi si€ tak skojarzyło, sam nie wiem, czemu
Dzięki za wizytę!
Na początku były słowa. Trawa mowa.
Później gesty. Czyny.
Nie bez przyczyny słowa stały się ciałem.
Nie mów - nie chcę, nie chciałem.
Mów kocham. Kochałem. Mów.
I bądź zdrów.
Nie potrzebujemy cię. Nie zmuszamy.
My dwoje siebie mamy.
Ciało chce do mamy.
A ty idź ze swoimi słowami.
Gestami. Czynami.
Idź. I nie wracaj. Nigdy.
Rodzina to tylko liczby.
3-1=Wielka Miłość
No więc podoba mnie się.
? Dzięki, Kigjo!
Nowy?
Nee.
Obecność jak ucieleśniony kosmos, wcześniej łączący ich tylko słowami. Tęsknota podmiotu za bezcielesnością zaznacza się w puencie.
Oszczędny, wyważony wiersz z dobrze wykorzystanymi przerzutniami.
Oryginalna interpretacja. Dziękuję, Garść!
Tjeri - niewysiłkowa, samo się nasunęło. Każdy rozczytuje podług swoich możliwości :-)
Garść - oczywiście. Wiersz - zwierzę interaktywne i po opuszczeniu odautorskich pieleszy, żyje własnym życiem :).
Opiekować się będę starannie, obiecuję ;)
Garść ?
Słowa i znaczenie ich w naszej codziennej podroży życia są busolą i chyba początkiem kolejnej fazy. Pierwsze nasze słowo po przebudzeniu to przywitanie... dzień dobry, cześć. Jego słowa to pewnie modlitwa. Nigdy nie zrozumiemy konstelacji ucieleśnienia się słowa, bo wnętrze kłóci się z zewnętrzem, Dojść do słowa jest trudnym wyzwaniem dla duszy.
Pozdrawiam
Pasja, Twój komentarz mógłby być wierszem :), dzięki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania