Na poduszki

głęboki spokój

poranek przeciąga się

 

promyki sączą kawę

czasem rozplatają palce

z obowiązku

 

wtulam się w weekend

nucąc przekornie

nasze ranne W

 

i zaczyna się

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Marabut godzinę temu

    Są czą d’amour… ra-da-da-da-da… joue encore…*****

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania