Całkiem wciągające, dobrze się czyta. Jedyne co mi nie pasuje, to zbyt duże emocje, które wywołała przypadkowa walizka znaleziona pośród śmieci.. Zaciekawienie? Jasne. Ale żeby aż tak się nią stresować, nie znając jeszcze zawartości? Choć w sumie skoro bohater jest autorem kryminałów, to ma to jakiś sens, może tak bardzo wsiąknął w ten kryminalny świat, że to było pierwsze co przyszło mu do głowy. Choć wciąż, z mojej perspektywy, te emocje na końcu są trochę naciągane. Tak czy siak, wciągnęło mnie od samego początku i chciałabym poczytać o dalszych losach tego bohatera. :)
Komentarze (6)
Całkiem wciągające, dobrze się czyta. Jedyne co mi nie pasuje, to zbyt duże emocje, które wywołała przypadkowa walizka znaleziona pośród śmieci.. Zaciekawienie? Jasne. Ale żeby aż tak się nią stresować, nie znając jeszcze zawartości? Choć w sumie skoro bohater jest autorem kryminałów, to ma to jakiś sens, może tak bardzo wsiąknął w ten kryminalny świat, że to było pierwsze co przyszło mu do głowy. Choć wciąż, z mojej perspektywy, te emocje na końcu są trochę naciągane. Tak czy siak, wciągnęło mnie od samego początku i chciałabym poczytać o dalszych losach tego bohatera. :)
Dziękuję. Zapraszam do przeczytania nowego wątku.
A jak masz ochotę, prześlę powieść do poczytania.
Antoni Grycuk Dzięki za propozycję, nie chcę jednak brać całości, wiedząc że aktualnie nie miałabym czasu na jej przeczytanie, wybacz!
Paralelnie, oh, to nic złego. Dlatego zostałeś mianowanym tu przeze mnie moim ojcem od biofeedbacku.
Nic z tego nie rozumiem. Ale dziękuję za komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania