Na przeciw
Wyglądamy na siebie.
Ty — ciężki kredens z historią,
ja w otwartej klatce, z głową w piórach,
a między nami krzesło.
Mogłabym podfrunąć,
zawiesić się nad nim na chwilę jak koliber.
Mógłbyś ruszyć.
Postawić nogę na progu.
Na spotkanie.
Na pocałunek w locie.
I z powrotem.
Do kąta, gdzie znajomy kurz i talerze.
I krzesło — na miejscu.
Komentarze (25)
Ależ! ..miłe dla oka... :)
Dzięki wielkie, bardzo mi miło 🙂
Mona Demona
"Wyglądamy na siebie." :D
i jeszcze ten koliber... i znajomy kurz... i talerze
Jejku...
Polaroid Dzięki, cieszę się, że to tak zagrało.
Zostawiłam też coś u Ciebie, krytyka za krytykę 🙂
Krzesło to bardzo wygodna przeszkoda. Usprawiedliwia bezruch, bez niepotrzebnego dramatu. Bo przecież, gdyby tylko... to mogłaby/ mógłby...
Mur czy przepaść, oj to byłby dramat. I trzeba by się określić. Rozwalamy, forsujemy, czy dajemy sobie spokój.
Z krzesłem pomiędzy można całe życie.
A może to właśnie chwila przed? Ona podfrunie, kredens przewróci się na krzesło. Albo i nie....
W sumie Twój wiersz wisi jak ten koliber. Dużo scenariuszy w bezruchu, dużo drzemiącego potencjału.
Zatrzymał mnie i wyświetlił parę slajdów. Podoba mi się :).
„Wygodna przeszkoda’ — wow, trafione. Krzesło jako alibi na całe życie, dokładnie tak. I to ‘wiszenie’ kolibra też: moment przed, który może się nigdy nie wydarzyć, ale już robi prąd w powietrzu.
Dzięki za uważne czytanie 🙂
Co tu dużo gadać, zauroczyłaś Poezją. Pięknie
Dzięki TseCylia. Miło mi.
Mona Demona i chce mi się do tego kredensu zawołać : no ruszże się!
TseCylia Haha dokładnie! W połowie pisania też pomyślałam: ‘no ruszże się!’ 😄 Dzięki, że złapałaś ten moment tuż przed.
Dwa - ciężar kredensu.
Dwa - pióra w klatce.
Cztery -krzesło pośrodku, ruszacie, wracacie, kurz wygrywa.
Super to rozpisałeś. U mnie 224 jest bardziej oddechem sceny niż manifestem, ale widzę, że się spotykamy w pulsie. Dzięki.
Mona Demona, brzmi jak umowa. Ja ciężar, Ty oddech ;)
NinjaC Brzmi jak dobra współpraca 😉 Ja dmuchnę, Ty uziemisz.
Mona Demona, tylko jak Jak zadrży linia - nie uciekaj 😈
NinjaC Nie uciekam. Ja tylko robię krok w tył, żeby było gdzie wrócić 😉
Mona Demona, strasznie to czerstwe co piszemy 😅
Mona Demona, ale tu najlepiej stąpać na pacach.
NinjaC Czerstwe jest tylko wtedy, gdy się udaje obojętność 😌
Mona Demona, dygresja nam dziś nie służy. dawaj literki na forum - szybkie strzały od czapy ;)
NinjaC Bo tutaj najlepiej jest stąpać na palcach.
Mona Demona, ale chciało by się stanąć mocno stopą?
NinjaC Chciałoby, ale krzesło na miejscu.
Mona Demona, wzorowo! 🤝czuwaj
Mona Demona, krzesło na miejscu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania