Na rozstaju dróg
kiedy runął berliński mur zniknęły wszystkie róże
zerwałeś je dla naszej pierwszej
niezaspokojonej nocy, później powódź zatrzymała nas
w wynajętym mieszkaniu
na piętrze żyły duchy zadomowiły się lepiej
niż
kolejne dni które plotły się pomiędzy zasiekami
patrzyliśmy jak inni sadzą pomidory i zrywają jabłka
w ogrodach po przodkach
gdzieś w środku lasu
płakały jagody pękając od nadmiaru dojrzałości
a ty dotykałeś mchy niewierne
wybaczając niewdzięcznym drzewom
że mogą żyć dłużej od ciebie, to był ostatni spacer
tego lata pełnego nas jak nigdy wcześniej
Komentarze (10)
Trzy, zanizona ocena za ten wczorajszy jad , ktory na mnie wylalas. Co do wiersza , moglbym sie przyczepic do kilku rzeczy ale nie bede . Jest bardzo kobiecy , lagodny , widac , ze potrafisz byc przystepna jezeli nie toczysz jadu . Lagodna badz i ulegla , te cechy czynia kobiete kobieca a przez to piekna , to nie slabosc wtecz przeciwnie .
Oczywiście masz rację. Ale wybacz pewne sytuacje spowodowały że jestem i bywam wredna. To jakby obrona przed atakiem. To głupie ale tak jest. Większość ludzi którzy mnie otaczają i którzy mnie znają wiedzą, że to tylko otoczka. Gierka w dziewczynkę z zapałkami która potrafi niechcący spalić dom.
Jest ok , i niech tak zostanie .
Kurwa ten dom prawie spłonął. To nie jest zabawne
https://youtu.be/ik8jfDQrLAs?si=cYiprMvAzWFbfuUo
Spotkałam niedawno Greczynke. Młodsza ode mnie. Łagodna i zagubiona. Owszem trochę ściemniała dla kasy. Ostrzegała mnie przed Pakistańczykiem. Napisałam o niej wiersz. Nasza łagodność miała polegać na tym , że jej mężczyzna... Chcesz wiedzieć jak to jest? Ona zwymiotowała i poszła spać, a on głaskał mnie po plecach i chciał więcej. Byłam łagodna ale... Jak to jest? Powiedz mi
A jaką lubisz muzykę 🙂
"pomidory pękały jak serca" - KSP
z ostatniej warto wywalić "niewierne" albo "niewdzięcznym" - płynniej się czyta.
bardzo fajny wiersz.
:)
Dziękuję. Warto z niego usunąć trochę więcej. Przeszkadza mi brak płynności.
Daro przemyślałam twoje sugestie. Jestem taka głupio uparta. Ale czasem słucham. Ważne abym nie zapomniała. Chcę czuć się jak kobieta i chcę aby tak mnie traktowano. Ale później łapie za miecz i tarczę. Walczę ale chyba z własnymi uprzedzeniami. I jeszcze te uprzedzenia wytykam innym. Czarownica hipokrytka. Łagodna kobieta to w obecnym czasie trudna sprawa. Ale masz rację. Dziękuję 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania