Na skraju
Popłynęłam, a tam, choć ziemia niczyja,
nie potrafiłam zbudować domu.
Rozpadał się, jak z zapałek ułożony wzór,
że nie spłonę od razu.
Stąd tyle pęknięć na skórze
i blizn pod nią.
Tymczasem lawa skamieniała,
można było chodzić boso.
Nie miało już znaczenia, że szukasz
moich śladów.
Każde "kocham" zostawało na murze,
razem ze złamanym na pół słowem.
Dzisiaj, w lustrze,
czasami stoisz za mną,
przyciągasz, całujesz ramiona, szyję.
Pewnie oddałabym się bez reszty,
gdyby nie obojętność wbita w szkło.
Dlatego zostaw, niech noc tańczy
na powiekach.
Aż do wyczerpania.
Komentarze (54)
"ze złamanym na pół słowem"
"obojętność wbita w szkło"
Bardzo lubię oryginalne frazy, wiersz tchnący poezją ?
Bardzo dziękuję.
Pozdrawiam.
Śliczna końcówka
"Dlatego zostaw, niech noc tańczy
na powiekach.
Aż do wyczerpania".
Dziękuję, Bożenko.
Pozdrawiam.
Super, bardzo mi się podoba ten wiersz Lauro. Czuje się taki specyficzny, Twój klimat, nostalgii za czymś co przeminęło.
Pozdrawiam.
Już Ci nie wierzę, Jarema.
Kiedy czytam, jak chwalisz grafomanię, to wiem, że wyśmiewasz moje wiersze. Tak to odbieram.
Lauro wcale nie zrozumiałaś mojego wpisu. Oczywiście, że podziwiam Twoją poezję, ale to nie znaczy, że czuję się zobligowany do krytykowania poezji, która jest gorsza. Ty chciałabyś, żeby wszyscy pisali na Twoim poziomie, ale musisz zrozumieć, że tak jak ty nigdy nie nauczysz się zasad mechaniki kwantowej, tak są ludzie, którzy nigdy nie wyjdą poza ponad swój poziom pisarski. Każdy pisze na miarę swoich możliwości i każdy znajduje swoją grupę odbiorców i komentatorów, i to jest właśnie piękne. A jak coś się nie podoba, to zalecam po prostu, żeby nie czytać i się samemu nie denerwować.
Jarema
Jeśli ktoś nie potrafi opanować zasad fizyki kwantowej, to się nie pcha na fizyka, proste jak drut.
Dlaczego więc ludzie, którym los poskąpił talentu twórczego, pchają się na poetów?
Hę?
Szpilka widocznie za trudny przykład dałem. To wytłumacz mi, czemu w rozmowach wszyscy się znają na leczeniu, albo polityce, czy gospodarce, skoro nie są ani z wykształcenia, ani z zawodu przedstawicielami tych profesji? Ile ja tu widzę mądrzenia się na te tematy, przez osoby kompletnie się na ekonomii, czy medycynie nie znające. Na tej samej zasadzie, jak za domową medycynę, ludzie biorą się za poezję. Jak ktoś napisze raz na miesiąc amatorski wiersz, to nie oznacza od razu, że ma obowiązek skończyć studia polonistyczne, ukończyć kurs kreatywnego pisania, i w pocie czoła pracować nad warsztatem. Zresztą ktoś tu mądrze zauważył, że taka pisanina może mieć dla kogoś znaczenie odstresowujące. I już dla samego tego faktu warto pisać, skoro to komuś pomaga pozbyć się jakichś kompleksów. I nie rozumiem, po co go ponownie w te kompleksy wpędzać.
Jarema Pierwszy jesteś w tym mądrzeniu :)
Na wszystkie tematy.
Jarema, dobrze, ja wierzę w działanie terapeutyczne, ale skoro ktoś dla poprawy nastroju jedynie kleci coś na kształt wiersza, to dlaczego umiera od krytyki, kiedy wystarczyłoby napisać, że to rodzaj terapii, że zdaje sobie sprawę z bylejakości itd, itp. Tymczasem nie z tym mamy do czynienia, ale z walką o pisanie grafomanii. O przyzwolenie na pisanie byle czego.
Jarema
Nikogo w kompleksy nie wpędzam, staram się pomagać, na wszystkim też się nie znam, bo i po co? Rozwijam dziedziny, które mnie interesują i w tych dziedzinach pozwalam sobie na zajęcia stanowiska.
Niech sobie ludzie piszą, ale niech nie epatują agresją, tylko dlatego, że im pisanie nie wychodzi, tyle.
Muszę w real, ciao ?
laura123 A niech sobie pisze terapeutycznie do szuflady!
Mylisz się. Ja tylko chciałam, żeby ludzie się rozwijali, ale nie liczę, że to zrozumiesz.
Miłego popołudnia.
Miłego popołudnia Laura, myślę, że się nie obraziłaś za pochwałę wiersza.
Masz tu jakiegoś zagorzałego wroga, który z kilku kont obniża Ci oceny.
Ja mam dużo wrogów, to wliczone w koszty. Bodajże Twoj "przyjaciel" wicus wali z kilku kont, nie mówiąc o innych. Mnie to nie rusza, znam ludzi.
Odpierdol się ode mnie, ok?
wicus
No, no, kicuś, aleś się popisał, prawdziwa natura wylazła, co?
Po tym cię też poznać, prędzej czy później zaczynasz mięskiem rzucać ?
Szpilka 1. Nie przezywaj mnie 2. Nie ucz mnie kultury, zakłamana hejterko
wicus
IĆ się kłócić z krowim ogonem, kłótniku, masz toksyczną aurę i nie ma na to leku ?
Szpilka Ten krowi ogon to najwyraźniej ty sama, osrywasz ludzi jak chcesz.
wicus
Hehehehehe, ale ty nie człowiek, tylko troll, nie ma takiej kupy na świecie, coby ci zaszkodziła ???
Szpilka "Ty nie człowiek" - warto zrobić sobie screena, że tak o mnie napisałaś. Warto to zapamiętać i wyciągnąć, kiedy zaczniesz zgrywać hejtowane niewiniątko.
wicus
No, baaaaaaaaa, twojego - odpier*ol się nie przebije ?
Szpilka Już przebiłaś. Nie słyszałem, żeby ktoś poszedł siedzieć za używanie brzydkich słów, a o zniesławieniu, dehumanizowaniu Kodeks Karny coś mówi i nie brzmi to zbyt sympatycznie.
wicus
Jak zaczniesz udowadniać, że taki grzeczniutki jesteś i nikogo nie obrażasz, to ci to za każdym razem wkleję, obłudniku:
https://zapodaj.net/1a6157623b1ba.png.html
A teraz żegnam cię ozięble.
Szpilka wicuś ma rację jesteś toksyczna, kłótliwa i w dodatku jak ten pryszcz na d. uczepiłaś się wicusia niczym zły duch robiąc sobie szyderę. Zresztą nawet kigja to zauważyła. Nic dziwnego, że się rozzłościł.
Jarema znajdujesz wytlumaczenie dla obrazania kobiet? To normalne dla Ciebie?
Lauro, dla mnie nie, ale jeśli kobieta zachowuje się jak wred, a tak robi rzeczona, to musi się liczyć, że ktoś się jej odwinie. Zwykle fizyczne prawo akcji i reakcji. Zresztą to kigja napisała niżej. Kobieta, żeby nie było.
Jarema a jak zachowuje się "mężczyzna", czytałeś jego komentarze? Dlaczego tego tematu nie poruszasz?
Dlaczego nie napiszesz: uspokoj sie wicus, co odwalasz, jak smiesz pisać do kobiety odp...ol się bo tak właśnie do mnie napisał. Mie widzisz czy nie chcesz widzieć?
laura123 ja nie usprawiedliwiam, ale rozumiem. Został zaszczuty przez kilka osób w bardzo brzydki sposób. Zwracał wcześniej na to uwagę piliery.
Jarema Ty chyba piszesz o kimś innym, bo ja o wicusiu, ktory od rana prowokowal tekstami wychwalajacymi grafomanie i komentarzami, co najmniej dziwnymi.
Jesteśmy na portalu literackim, tutaj niestety obowiązują jakieś zasady. Jest publikacja, jest ocena. Nawet jezeli ktoś się z nią nie zgadza, to wyraża to w cywilizowany sposób, a nie wulgaryzmami. Dla takich ludzi nie ma usorawiedliwienia.
Jeżeli znajdujesz, to niczym się nie roznisz od wicusia. I tyle w temacie.
strasznie facet się tu pluje,
wszyscy wiedzą, że on... trollem ?
Szpilka hahahaha
laura123
?
laura123 Wiem, że niektórzy uwielbiają śmiać się z własnych dowcipów, ale nawet w żartach nie można rozsiewać fałszywych oskarżeń. I właśnie tak wyglądają te Wasze "oceny'. Zarzucasz mi pisanie dziwnych komentarzy - powiem Ci co jest dziwne: traktowanie ludzi jak śmieci, a to właśnie robisz. Dowodów ja i każdy, kto nie jest ślepy mamy mnóstwo i jeszcze niejednego nam dostarczysz.
laura123, Popatrz jak jestem znowu na zielono. A, bo tak uznałem, że i dobrze bardziej. Cieszysz się i jesteś zakochana?
yanko wojownik 1125
Bez pamieci...Hahahaha
laura123, To fajnie :) Teraz to każdy wie jaki jestem, że taki zielony.
yanko wojownik 1125
I co Ty z tym zrobisz?
laura123, Będę się cieszył, taką całą kupę radości mając.
Grzeczniej proszę, to nie Twój dom, gdzie możesz używać takiego slownictwa do woli. Tu jest portal literacki, czyli miejsce na kulturę.
To się.jej naucz. Prowokujesz mnie przez cały dzień, wyzywając i śmiejąc mi się w twarz. Czego się spodziewałaś? Tyle są warte twoje komy.
Rany, znowu się zaczyna.
Toksyczni ludzie prowokują, a potem donoszą na biedaków, którym nerwy puściły.
Jako powód zawsze podają GRAFOMANIĘ i nieumiejętność popeawnego pisania wierszy tylko po to, żeby móc realizować swoje chore niszczycielskie zapędy.
betti wróciła i sieje zamęt.
Biedna osoba, która nienawidzi ludzi...
poprawnego*
Akurat tu masz rację.
Dla Ciebie grafomania, to chleb powszedni, jednak nie dla wszystkich. Są ludzie, ktorzy mają ambicje.
Poza tym, to nie ja sieje zamęt, tylko nieprzystosowani do portalowych zwyczajów, na ktorych krytyka, to bułka z maslem. Tyle w temacie.
Co to za zwyczaje - Twoje wyzwiska i podśmiechujki? Nazywanie ich krytyką to jakiś żart. Tyle.
W którym miejscu wyzywalam?
Stosujesz wyzwiska w co drugim komentarzu, nie da się wykluczyć, że może to robić nawet bezwiedni, po prostu nie umiesz inaczej. Często można zaobserwować, że szybko zaczynać słabnąć przy poważniejszej wymianie zdań - wtedy najprościej uciec w osobiste wycieczki: ośmieszanie adwersarza ("hahaha"), przyklaskiwanie bezsensownym, niczym niepopartym insynuacjom.o "trollach" (wygląda na to, że jest nim każdy kto Ci się nie spodoba", "grafomanach", "chłopach oderwanych od pługa" itd. - to odzywki typowe dla tych, którzy nie poważając nikogo prócz siebie, są pełni pogardy i oderwani od rzeczywistości - muszą obrażać, bo nie są zdolni do przekazania czegoś sensownego.
Ucz się zamiast marnować czas na bzdury. Opiszesz się jak szalony, a nic z tego, poza jojczeniem, nie wynika
Okazuje się,że rozstanie to niekoniecznie łzy...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania