na smutasa (cd.)
mierzysz miniony czas
stopami szukasz oparcia
wypatrujesz powrotnej drogi
horyzont pozostaje odległy
marzenie jest bezpieczne
choć utkane ze złudzeń
karmisz się cieniami
rzeka nie zmieni biegu
zgasła gwiazda nie zapłonie
>>>>>>> *** <<<<<<<
na przekór wszystkiemu
nie wstrzymuj oddechu
wyjmij ręce z kieszeni
zaciśnij pięści do walki
most nie runął – wciąż stoi
no dalej śmiało krocz
skieruj wzrok ku górze
nie wstydź się łez w oczach
krzyknij „jestem tu – to ja!”
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania