na stacji w falenicy obok
była zła
co na zły peron
wyszła spod ziemi
w rozpiętych czarnych włosach
opiętych czarnych spodniach
z napisem srebrną nicią
na niezłej dupie
soczysta
albo soczysty soczyste
bo po angielsku
a tam przymiotnik nie oddaje sexu
po naszemu soczystymi w ojczystej
przez telefon
po diagonali
rozpiętej ponad nami
między nią
a kimś tam
żeby wiedział
co za
co ona
jaka jest
zdyszana zaczerwieniona
w upał południe
na cały regulator
przekleństw wściekłości płaczu
że my w jej nieszczęściu
z nią w strasznej chwili
kiedy peron pomyliła
w środę
pamiętnego roku
w samo południe
drugiego lipca
na dworcu falenica
szczęśliwie nie tamtym
nieczynnym od dawna
może nie - -
kto wie
zmienia się
pomyłki też
nie
Komentarze (2)
Reanimują dworzec w Falenicy, ale czy warto.
Powinni zburzyć go i odbudować w dawnym kształcie.
NO!
warto, warto, ten co pozostał z lat '20/'30 najbardziej zrósł się z podmiejską kolejką.....
tu mi się przypomniała ta rampa, co z niej likwidując getto. była do niedawna, teraz i śladu, ale falenica protrestuje, więc dadzą tam jakąś atrapę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania