na starym mieście nadal płynie muzyka

nie ma już klimatu w czarciej może dlatego nie trafia co mówisz

słowa odbijają się od filiżanek wpadają do kawy

milkną

cisza zawisła między spojrzeniami ale nie pomagam

spoglądam wstecz i widzę że nic już nie boli

że mogę siedzieć tutaj bawić się zakłopotaniem

 

na serwetce zapiszę jak kiedyś tekst który może znowu ktoś

zaśpiewa muszę tylko wysupłać dłoń z twojej ręki

ściskasz do zatrzymania a przecież już dawno odeszłam

 

wierzysz jednak że wciąż jestem w uśmiechu co przyciąga

w blasku zielonych zapatrzeń

a ja nawet nie szukam tych obrazów

zamiast zbieram powoli samotność przy tobie

i wychodzę

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (75)

  • Laura Alszer 2 lata temu

    I to jest majstersztyk...

  • wikindzy 2 lata temu

    A dzie tam? Tyko poezja.

  • Laura Alszer 2 lata temu

    wikindzy Aż poezja

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, A nie dziwne to wcale, wszak spod pióra poetki przodowej tego landu.

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, Zafotkowaś awatar na pokuszenie, Szalej. zobaczy, znów bedzie miłość i niepokój wewnątrz, chyba że metryką się wybronisz.

  • Laura Alszer 2 lata temu

    wikindzy nie martw się, wybronię się metryką i rozmiarem majtek

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, Pozostańmy przy metryce, to go skutecznie hamuje, rozmiaru majtek jako bariery jeszcze nie przerabiał, nie wiadomo jak zareaguje na to jego wewnętrzny Michael.

  • o nim pseud 2 lata temu

    O miłości?

  • wikindzy 2 lata temu

    Requiem prawie trochu w auto-se, parafrazując "póki o tym wiesz, póki wiedzieć chcesz", metamorfozuj i przyjrzyj się, jak nową Cię widzi o nim pseud.

  • o nim pseud 2 lata temu

    Też bym coś napisał na ten temat, ale komentować mogę tylko "mądrze", a moje wiersze mają być zgodne z kaprysem "poetki przodowej tego landu". Zawsze myślałem, że jak już do tego dojdzie, to z chęci zysku, z powodów finansowych, a tu pacz Yasiu, z miłości zgodziłem się, pisać na potrzeby reżimu ;)

  • o nim pseud 2 lata temu

    *patrz

  • wikindzy 2 lata temu

    o nim pseud, Ale nie martw się, nie potrzebujesz prewencyjnie płakać, czuć się niedobrze, mieć wyrzuty sumienia... Piszesz na potrzeby reżimu, ale to wciąż: Twoje litery, Twoje wyrażone myśli, ograniczone tylko zasiekiem, stalowym cierniem bolesnej miłości, ale przecież.

  • wikindzy 2 lata temu

    o nim pseud, No i z czystym sumieniem możesz rzec, że nie poszedłeś w komercję - literat niesprzedajny.

  • o nim pseud 2 lata temu

    wikindzy Zawsze po stronie miłości ;)

  • Noela 2 lata temu

    Namalowalaś wiersz :)

  • o nim pseud 2 lata temu

    Moje łubu dubu dla poetki przodowej tego landu 😁

    Jesteś nam tu jak matka, chociaż z wyglądu tak młoda. Opiekujesz się nami, nauczasz, karcisz, a twoja nieziemska uroda w sekund kilka, zwykłego śmiertelnika pozbawiłaby wzroku. Więc nie patrzymy, opuszczamy głowy i jakby w amoku, łubu dubu, wierząc ci na słowo, idziemy za tobą, ty nasza królowo.

    To napisałem ja Twój Geniuś 😁

  • wikindzy 2 lata temu

    Szepty nad ranem
    kochanków śpiących w objęciach
    przetaczają się teraz jak grom,
    gdy patrzę w twoje oczy.

    Przytulam się do twego ciała
    i czuję każdy twój ruch
    Twój głos jest ciepły i delikatny.
    Miłość, której nie mogłabym się wyrzec.

    Ponieważ jestem kobietą twą
    a ty moim mężczyzną,
    zawsze, gdy sięgniesz po mnie,
    uczynię wszystko, co będę mogła.

    Nawet jeśli są chwile
    gdy wydaje się, że jestem daleko
    nigdy nie zastanawiaj się gdzie jestem
    Bo zawsze jestem przy tobie

    Ponieważ jestem kobietą twą
    a ty moim mężczyzną,
    zawsze, gdy sięgniesz po mnie,
    uczynię wszystko, co będę mogła.

    "Zmierzamy po coś,
    gdzieś, gdzie nigdy nie byłam.
    Czasem się boję,
    ale jestem gotowa poznawać
    potęgę miłości.

    Odgłos bicia twego serca
    nagle czyni to jasnym.
    Uczucie, że mogę tego nie kontynuować,
    jest odległe o lata świetlne.

    Ponieważ jestem kobietą twą
    a ty moim mężczyzną,
    zawsze, gdy sięgniesz po mnie,
    uczynię wszystko, co będę mogła.

    Zmierzamy po coś,
    gdzieś, gdzie nigdy nie byłam.
    Czasem się boję,
    ale jestem gotowa poznawać
    potęgę miłości
    ooo, potęga miłości"

  • wikindzy 2 lata temu

    cudzysłów nie otwarty - oj oj... powinien być, powinien, ja niedobry...

  • wikindzy 2 lata temu

    poza tym normalnie "The power of love" https://www.youtube.com/watch?v=b_zHQ6kFuQ0

  • o nim pseud 2 lata temu

    "Ponieważ jestem kobietą twą"

    I to się rozumie, a nie jakieś wieczne fochy

  • o nim pseud 2 lata temu

    https://www.youtube.com/watch?v=b_zHQ6kFuQ0

  • o nim pseud 2 lata temu

    To samo wkleiłem, nie zauważyłem twojego

  • wikindzy 2 lata temu

    o nim pseud, To przez woal uczucia.

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, o nim pseud mam nadzieję, że teraz lepiej się czujecie, że pomogło to, co tutaj odstawiacie, bo inaczej byłoby szkoda tak doniosłych zabiegów...

  • wikindzy 2 lata temu

    Tak, teraz lepiej.

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, czyli możecie już odejść, cel, jak zawsze, osiągnięty

    Brawo wy!

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Ukłonić się trzeba, czy tylko wypada, ale niekonieczne?

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, tylko sobie do lustra. Koniecznie

  • wikindzy 2 lata temu

    A, won ze sceny... może jednak ukłonić, mniej w łeb się oberwie, jak rzucają.

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Podejrzewasz spisek?

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, To tylko ekspresja wskutek oddziaływania treści.

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, dlaczego uważasz, że powinnam podejrzewać? Czyżby coś było na rzeczy?

  • wikindzy 2 lata temu

    Pisze za siebie, bo o nim pseud, to bardziej od strony uczucia.

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Własnie, nie ma, więc Twoje podejrzenia byłyby bezzasadne, gdyby istniały.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Ależ nikt nie watpi w jego uczucia... do siebie

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Lubi żonkile, bo ładne?

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, a kogoś to obchodzi?

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Nie wiem, to możliwe, nie można wykluczać do końca.

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, chyba źle, jak zawsze, oceniles sytuację.
    Śmiech tylko u ludzi dzikich oznacza wesołość...

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Naturalizm taki, dzikich i prymitywnych, czy tylko dzikich?

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, idź spać... niech jakieś, chociaż resztki, sympatii mi pozostaną do ciebie...

    Spokojnej nocy, a raczej tego co z niej jeszcze zostało...

  • o nim pseud 2 lata temu

    "że teraz lepiej się czujecie"

    A ja, za co Aniu?

  • Grafomanka 2 lata temu

    o nim pseud za żonkile... xD

  • o nim pseud 2 lata temu

    Grafomanka zabij mnie... nie wiem

  • o nim pseud 2 lata temu

    Aniu, a jak ja pójdę spać, to tez zostaną?

  • Grafomanka 2 lata temu

    o nim pseud, nie mam ochoty za ciebie iść siedzieć... tyle miłości jeszcze na mnie czeka, a co jedną, to jakby piękniejsza... 😁

  • Grafomanka 2 lata temu

    jedna*

  • o nim pseud 2 lata temu

    Grafomanka to mi się nie podoba

  • Grafomanka 2 lata temu

    o nim pseud, żonkilom to powiedz 🤣

  • o nim pseud 2 lata temu

    Grafomanka Ja tu laurki dla Ciebie piszę po nocach, żebyś miała na rano, a Ty mi tu od żonkili

  • o nim pseud 2 lata temu

    Żonkil to zabójca żon?

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Jak śpię, to jestem lepszy? Pokuśtykałem w plener, najpierw wrzeszczał bażant, potem z wysokiego drzewa zefrunął ptak i leciał, taki wpół wrony, nie znam, ale też niedowidzę, nadawał po ptasiemu - zwiadowca chyba. Potem przeszedłem przez krzaczory i zające zaczęły dawać dyla po ściernisku, następnie dwa małe lisy szły se tak i nawet na mnie patrzyły i nic, podbiegł duży i po lisiemu im coś i chodu wszystkie razem, za nimi napieprzała sarna, a inny lis zaczął drzeć pyska z innego ścierniska, no i kosy łaziły i takie czarne z żółtymi dziobami, to one się mnie nie boją, ale mój kot je lubi zjadać. Nieprawdą jest ostateczną, że kot z jajcami mysz nie łapie (bez jajec może nie łapie), mój wczoraj złapał na raz dwie, a przynajmniej dwie przyniósł w pysku - taki dar, ale pewnie od razu dwie złapał, mój kot z jajcami łapie po dwie myszy na raz.

  • Laura Alszer 2 lata temu

    wikindzy Po pierwsze: nie wypuszczamy kotów, po drugie: kastrujemy

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, Ciebie też nakarmili tą propagandą, już jest deficyt odn. darmowych kotów typu dachowiec, ludzie kocic szukają, co rzadko bywało drzewiej, szukają, by zabezpieczyć na przyszłość posiadanie kotów.
    Nie wypuszczając kota, zapobiegasz prokreacji w terenie, co nie skutkuje przyrostem populacyjnym. Kastrując, całkowicie pozbawiasz szansy na zwiększenie pogłowia, w efekcie za dekadę pozyskanie kota (poza rasowymi, co myszów nie łapią, szczura nie biją) będzie być może całkiem niemożliwe lub bardzo trudne, bo jednak jest jakaś grupa oponentów. Kot w służbie człowiekowi, jako przyjaciel człowieka, chroni przed inwazją gryzoni, ale znam przypadki trzymania wykastrowanych kotów w wolierach - cel? Może one są rosołowe lub na skóry? UE - niszczyciel - widujesz jaskółki? - jeśli nie, to wina UE, ja nie widuję, odkąd UE zabroniła im lęgów w oborach, wróbli nie widuję też, ale to pewnie przez powszechny dostęp do wiatrówek, kiedyś kot był też ograniczający nadmierne namnażanie wróbli, co się jakoś tam równoważyło i nie musiał polować na dzięcioły, w skrócie to nadeszły ciężkie czasy, także dla kotów, a tym bardziej dla dzięciołów jeśli chcą popukać w strefie zasięgu jeszcze wolnego kota z jajcami.

  • Laura Alszer 2 lata temu

    wikindzy Koty nie wyginą. Schroniska są przepełnione. Nie szerzmy bezdomności

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, Nie wyginą, to prawda, ale monopol na dil i całe to distro przejmą gangi. Ze schroniskami nie wiem, sprzeczne są informacje, fakt za to, że każde posiada sprzęt do eutanazji. Ja oddaję stan tego, co w terenie mojej strefy zasięgu i jest deficyt.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Zaczailam się dzisiaj na wschód słońca, nawet wcześniej zasnęłam na tę okoliczność, a tu co innego się czaiło... xD

  • o nim pseud 2 lata temu

    zachmurzone niebo?

  • wikindzy 2 lata temu

    On jest głodny, musisz nie spać, musisz nakarmić, trzeba nawet jest zalecenie, a gdyby był nagi, to bawi się w Hemingwaya, to zaprzeczać, że robi to nago - pływa, robi to na jachcie.

  • o nim pseud 2 lata temu

    Aniu, głodny jestem

  • Grisza 2 lata temu

    Na starym mieście wciąż jeszcze gra muzyka,
    choć bies kopytem podwoje pozamykał,
    więc w parkach pary chylą ku sobie główki.
    Ach, jakże żal nam kultowej tej miejscówki...

  • Grisza 2 lata temu

    Grafka, jak będę w pobliżu, choć to daleko, to dam Ci znać. Może pójdziemy na kawę...

  • wikindzy 2 lata temu

    Grisza,"Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka".

  • Grisza 2 lata temu

    wikindzy, Zaryzykuję. Warto...

  • wikindzy 2 lata temu

    Grisza, To może lepiej pod pałacem kultury i nauki w Wawie, tam na Grafkę większe szanse.

  • Grisza 2 lata temu

    wikindzy, myślę, że się mylisz...

  • wikindzy 2 lata temu

    Grisza, Nie twierdzę, że nie posiadasz racji, musiały zatem przywiać ją z powrotem jakieś pomyślne Wam wiatry.

  • wikindzy 2 lata temu

    - piekieł.

  • Dekaos Dondi 2 lata temu

    Grafomanka↔Sentymentalnie tak, o przeminięciu jakby😁
    płynie echo muzyki w symfonii minionych dźwięków

  • Grafomanka 2 lata temu

    Dziękuję za przeczytanie i komentarze.
    Pozdrawiam.

  • Nie znam się na poezji, ale na starym mieście bywam.

  • Catrina 2 lata temu

    Piękne 🙂

  • Lotos 2 lata temu

    Bardzo dobry wiersz.

  • Roberttino 2 lata temu

    Samotności lepiej nie zabierać z sobą. Niechciana sama nadejdzie znikąd.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania