na tę chwilę był jak kartograf
tworzący słowem
mapę łez
na ukochanej twarzy
krople płynęły w dół
przedzierając się przez warstwę pudru
kończąc bieg
w kącikach ust pobladłych
szepty o rozstaniu wzburzały fale
ich łódź nie dobiła do brzegu
tworzący słowem
mapę łez
na ukochanej twarzy
krople płynęły w dół
przedzierając się przez warstwę pudru
kończąc bieg
w kącikach ust pobladłych
szepty o rozstaniu wzburzały fale
ich łódź nie dobiła do brzegu
Komentarze (15)
A pała to za co?
Nie ode mnie.
Nikogo nie podejrzewam. Jeszcze. Ale jak od przedwczoraj zdążyłem komuś zajść za skórę?
Cichy człowiek nie wiem. Ja też obrywam.
JamCi myślę, że może nie warto się przejmować. Ja jestem nowy, pewnie dlatego obrywam.
Ty z jakiego powodu, nie wiem : (
Cichy człowiek spoko luz.
Dałem piątkę, wiersz może być.
Na chwilę obecną, na lepszy mnie nie stać. Dzięki.
Nie no, całkiem przyzwoity, nie powiedziałem, że zły, i chociaż zrozumiały, co dla mnie in plus.
indri spoko, luz. Na chwilę obecną szukam siebie. Może kiedyś wyjdę poza banały i stanę się wybitny : )
*dól - dół
Ogólnie całkiem niezłe, ale odrobinę statyczne. Ja też już to przerabiałem i jest to jeden z punktów obowiązkowych literackiej wędrówki - utarte frazesy. To tylko spostrzeżenie subiektywne, ale według mnie brakuje w tym wierszu mocy - pierwiastka prawdziwie odautorskiego. Powtarzam, całkiem niezłe, ale nie zapamiętam na długo.
Dzięki, kreseczka spiździła. Panie Buczyborze, wszystko to wiem, ale jakbym nic nie wstawił, zapomnielibyście
o mnie jeszcze szybciej. Myślę, że jeszcze się nauczę.
Tę ''mapę łez'' musisz poprawić, psuje niemożebnie wiersz. To zbrodnia.
Miałeś dobre wejście na portal, drugi strzał jest niestety słabszy. Pierwszą sprawę poruszyła betti - "mapa łez" - wszelkie mapy na ciele są niemożliwie wytarte poetycko. Wiem, to musi budzić Twój sprzeciw, bo ta nieszczęsna konstrukcja daje byt tytułowi, który skądinąd jest oryginalny i dobrze brzmi (co gorsza jest najlepszym elementem utworu).
Druga to "ust pobladłych" - niczym nieuzasadniona inwersja. Pobladłych ust brzmiałoby znacznie lepiej. Trzecia jest natury ogólnej - pewna wtórność w ujęciu tematu oraz to że wiersz jest nieco... mechaniczny. Pozbawiony jakiegoś osobistego sznytu, a przecież traktuje o sprawach głęboko osobistych. Jak dla mnie trzeba by tekst nieco podkręcić :).
Wiem, zmaściłem tym wierszem po całości. W przyszłości obiecuję poprawę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania