Na trzy
Po niej – złożona równo.
Zawsze w tym samym miejscu.
Po mnie – rzucona jak leci.
Mokra. Ciężka. W fałdzie.
Podnosi. Wykręca.
Składa na trzy.
Odkłada.
Zgarniam ją ze zlewu.
Gniotę.
Zostawiam na kranie.
Mija mnie.
Zdejmuje. Składa.
Odkłada.
Kran kapie jeszcze chwilę.
Komentarze (9)
Fajnie, życiowo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania