Na tyle

Wszystko, jak mnie wkurwia.

Kilof słów biorę

i uderzam w kamienie,

 

okruchy mieszam z popiołem.

Na ciele zawsze rana bryzga,

sieć jak w pajęczynie.

 

Skrzydłami walę na tyle,

by poczuć wolność,

choć jeszcze przez chwilę –

 

jak w sieci motyle.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • zingara 5 miesięcy temu
    Uderzenie „kilofem słów”w kamienie to świetna metafora:) lubię takie
  • Tkors 5 miesięcy temu
    Dzięki
  • Sokrates 5 miesięcy temu
    Niestety nasze wolności są często ograniczone. Czasami to może i dobrze aby ogarnąć oszołomów.
    Krótki wiersz ale przyjemny i z puentą dający do myślenia
  • Tkors 5 miesięcy temu
    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania