Na tyle

Wszystko, jak mnie wkurwia.

Kilof słów biorę

i uderzam w kamienie,

 

okruchy mieszam z popiołem.

Na ciele zawsze rana bryzga,

sieć jak w pajęczynie.

 

Skrzydłami walę na tyle,

by poczuć wolność,

choć jeszcze przez chwilę –

 

jak w sieci motyle.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • zingara rok temu

    Uderzenie „kilofem słów”w kamienie to świetna metafora:) lubię takie

  • Tkors rok temu

    Dzięki

  • Sokrates rok temu

    Niestety nasze wolności są często ograniczone. Czasami to może i dobrze aby ogarnąć oszołomów.
    Krótki wiersz ale przyjemny i z puentą dający do myślenia

  • Tkors rok temu

    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania