Na zimny wiatr
Przez wiatr przelatuje nadzieja,
Budzi serca, osadzona głęboko.
Liście drzew zielenieją w oddali,
Choć zimne dreszcze —
Czuję ciepło w środku.
Przelatuje wiatr przez mą duszę,
Osadza się cicho na ciele.
Pomimo zimna wokoło,
Czuję gdzieś promień nadziei.
Na wietrze unosi się smutek,
Zimno — oderwane z dusz ludzkich.
Znajdź ziarenko nadziei,
A z wiatrem odfruną smutki.
Komentarze (3)
rozchodzą się ścieżko dróżki
Zielone ważki zielone ślimaki
Niebieskie oczy szarej wróżki
Wszystko pod tęczą złoci srebrzy wiatr
most niebu
Niebo mostem i ptak
I gdyby bajka była bezą
A bez bez bajki chciałby trwać
Zjadłbym nieskromnie
Kruchą chmurę i poszedł szybko spać
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania