na żółto i na czerwono

patrzyłam, autobus odjeżdżał. nie, nie było we mnie żalu,

z niektórych rzeczy wyrasta się jak z ubrań. niby jeszcze

do wyjścia, ale można je zastąpić, wymienić.

inaczej rutyna.

 

a to przecież kolejna jesień. nadprogramowa.

nie chcę opaść jak liście, które, nawet uschnięte, przywierają

do gałęzi. trzymają się miejsca, żeby nie wpaść pod nogi.

 

dlatego idę, nie oglądam się, nie będę drżała przy najmniejszym wietrze,

że spadnę albo dam się porwać.

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (29)

  • Grain 8 miesięcy temu

    jesień nadprogramowa

    bardzo dobra końcówka

    z tym, że są /u mnie/ takie momenty, chwile, które dają pewność ....nadprogramową, coby się trzymać twojej metaforyki

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Dzięki

  • o nim pseud 8 miesięcy temu

    "bo na zawsze nie dla mnie zapisane" -- Pięknie, średniowiecznie...

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Dziękuję, pseud, miło, że wpadłeś...

  • Grisza 8 miesięcy temu

    Tytuł mi się podoba...
    I warszawski 🚍
    i jesienny 🍁...

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Dzięki

  • Starszy Woźny 8 miesięcy temu

    A jaki to był numer autobusu?
    To by mi rozjaśniło się trochę.
    NO!

  • Starszy Woźny 8 miesięcy temu

    Autobus ci uciekł, więc idziesz z buta. Ale po czym?
    < Idziesz, nie oglądasz się, nie drżysz, że spadniesz (z czego,skąd)
    nawet nie dasz się porwać. chyba dla okupu >
    Twoje wiersze są za trudne dla mnie. Apsolótnie!

    NO!

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    /spadnę albo dam się porwać/ - ależ to mi pięknie zagrało!
    W ogóle całość cymes.
    Pozdro:) 10

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Może powinnam na tym zakończyć... Dziękuję, TseCylia.
    Pozdrawiam

  • Bettina 8 miesięcy temu

    10.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Bettina
    Przebijam... 20

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Grafomanka
    Ok.

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Ja nie mam pojẹcia o co chodzi 😀

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Bettina, zawsze chodzi o nas... później o błahostki

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Grafomanka
    Ja tych kropek nie rozumiem.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Bettin, one w tym wszystkim są najważniejsze, tylko trzeba wszystkie policzyć, później podzielić na ilość użytkowników i wyjdzie, że wszystko jest cacy... xD

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Grafomanka
    A co to jest xD?

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Nikt mi jeszcze tego jasno nie wytlumaczyl.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Bettina, tobie dzisiaj gorzej niż zwykle? XD

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Grafomanka
    Lol.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Bettina
    xd

  • Bettina 8 miesięcy temu

    Grafomanka
    Siema!

  • Sufjen 8 miesięcy temu

    "dlatego idę, nie oglądam się, nie będę drżała przy najmniejszym wietrze,

    że spadnę albo dam się porwać".

    To bardzo ładne. Fajnie, że wciąż wrzucasz swoją twórczość.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Sufjen, opuściłeś mnie na tym łez padole... pojawiasz się i znikasz, nie wiem, chyba czuję się urażona... i jeszcze bardziej urażona, że nie wstawiasz niczego, a mnie tak się chce prozy poetyckiej...

  • Sufjen 8 miesięcy temu

    Grafomanka Tak to bywa, gdy życie dosięga. Mam w planach coś wrzucić - mam nadzieję, że wyjdzie.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Sufjen, Tobie zawsze wychodzi...

    Jeżeli to wina życia, że tak mało Ciebie, to rozumiem, ale i tak czekam na Twój tekst... i cieszę się, że wróciłeś

  • Sufjen 8 miesięcy temu

    Grafomanka Również się cieszę. Nie ukrywam, trochę mi brakowało bytności w takiej formie.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Sufjen, nie wiem, powinnam pytać czy nie, ale skoro jesteś, to już dobrze, prawda?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania