Nad przepaścią
Stała nad przepaścią.
Jej kasztanowe włosy wiatr wiosenny targał.
Pod stopami miała nicość,
poukładaną i jasną...przyszłość.
Za plecami czekał na nią chaos.
Bezwład piekielny, szara rzeczywistość...
Stała nad przepaścią
Sama, zraniona, zapomniana
Bez wyboru,
Bez szansy na przyszłość.
Chciała tylko odnaleźć siebie...
Komentarze (6)
Czasami odnalezienie prawdziwego "ja" kończy się właśnie przepaścią, 5 :)
Szczerze, to ani forma nie porywa, ani treść, która jest całkowicie bez sensu. Nuda, nuda, nuda. 1
Wreszcie! Jednak demokracja jeszcze żyje! Brawo!
Mnie tam sie spodobało ;) ważne zeby wyrazić swoja opinię i ja szczerze uważam ze ten wiersz jest fajny :) dlatego też dam 5
jedynie czwarty wers byl OK, ale reszta slaba.
poukladane 2
W wierszu jest wiele sprzeczności. Treść nie jest porywająca. Dlatego też 4. Powodzenia w dalszym pisaniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania