nadal

pamiętam twój zapach

miękko oplatał nawet meble

papierowe ściany przesiąkały tobą

zasłony leciutko unosiły się twoim powiewem

 

fortepian zapominał brzmieć

pachniał finezyjnie

rozsiewając cytrynową nutę dla

wybudzenia

 

samotność podbijała urodę

podkreślała tajemnicę

przyciągała

przez krótki czas

dawała władzę absolutną

 

filigranowa

subtelność

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Pulinaaa 6 dni temu
    😍
  • Polaroid 6 dni temu
    :)
  • Bettina 6 dni temu
    No moze zamiast * tajemnicẹ - walory
    😉
  • Polaroid 6 dni temu
    może ..
  • Bettina 6 dni temu
    Bẹdẹ teraz bardzo poważna I to jest tragiczne, bo ja nie lubiẹ być bardzo poważna. Władzẹ absolutną chcemy mieć na przykład nad dziełem, które nie jest skończone ...;)
  • Polaroid 6 dni temu
    Moment ukończenia dzieła bywa czasem pozorny - to, co może być ostatnim słowem dla autora, bywa niedopowiedzeniem dla odbiorcy :)
    a może taka właśnie intencja... nie tyle zakończenie co kolejne otwarcie?
  • Sokrates 6 dni temu
    Dobrze i subtelnie ukazany nastrój chwili
  • Polaroid 5 dni temu
    Dziękuję. Z pozdrowieniami :)
  • Szczęśliwego Nowego Roku!😀
  • Polaroid 5 dni temu
    Dziękuję :)
    Wzajemnie..

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania