nadal

pamiętam twój zapach

miękko oplatał nawet meble

papierowe ściany przesiąkały tobą

zasłony leciutko unosiły się twoim powiewem

 

fortepian zapominał brzmieć

pachniał finezyjnie

rozsiewając cytrynową nutę dla

wybudzenia

 

samotność podbijała urodę

podkreślała tajemnicę

przyciągała

przez krótki czas

dawała władzę absolutną

 

filigranowa

subtelność

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Pulinaaa 8 mies. temu

    😍

  • Polaroid 8 mies. temu

    :)

  • Bettina 8 mies. temu

    No moze zamiast * tajemnicẹ - walory
    😉

  • Polaroid 8 mies. temu

    może ..

  • Bettina 8 mies. temu

    Bẹdẹ teraz bardzo poważna I to jest tragiczne, bo ja nie lubiẹ być bardzo poważna. Władzẹ absolutną chcemy mieć na przykład nad dziełem, które nie jest skończone ...;)

  • Polaroid 8 mies. temu

    Moment ukończenia dzieła bywa czasem pozorny - to, co może być ostatnim słowem dla autora, bywa niedopowiedzeniem dla odbiorcy :)
    a może taka właśnie intencja... nie tyle zakończenie co kolejne otwarcie?

  • Sokrates 8 mies. temu

    Dobrze i subtelnie ukazany nastrój chwili

  • Polaroid 8 mies. temu

    Dziękuję. Z pozdrowieniami :)

  • Szczęśliwego Nowego Roku!😀

  • Polaroid 8 mies. temu

    Dziękuję :)
    Wzajemnie..

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania