Nadejście śmierci
Przychodzisz powoli
i atakujesz z nienacka.
Jak mgła odkrywasz duszę
i zabierasz w nieznane pola.
Nie słuchasz,nie mówisz
a wyrażasz więcej niż tysiące ludzkich słów.
I chodź w mym ciele
tkwi żywy duch,
pragę ujrzeć twój wzrok
I kolejny ruch.
Komentarze (3)
jakie to pola, z kukurydzą?
W tym wierszu ,,pole" ma znaczenie przenośne. Jako osoba ze wsi,bardzo lubiąca typowe życie wiejskie te miejsce kojarzy się pozytywnie,ogólnie z czymś dobrym. Uważam że do takiego dobrego miejsca,lecz nieznanego mi z wyglądu trafię po śmierci i chciałabym aby dobrze ludzie też trafili.:)
lepiej niż na roboty do bauera
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania