Nadmorskie oczarowanie
Pierwszy raz ujrzała morze
- nawet o tym nie marzyła.
Życie miała nie wesołe
- matka prawie co dzień piła,
więc na wiele nie liczyła.
*
Aż tu nagle zaskoczenie,
bo z wrażenia głos zmieniła,
radośnie po drodze śpiewała.
Jej oczy blasku dostały
i poleczkę zatańczyły.
*
Zaraz do wody skoczyła.
Choć kostium przyciasny miała ,
jak rusałka wyglądała.
A jak śmiała się, jak śmiała …
*
Cała szczęśliwa i wolna,
jak niewinna, biała mewa,
(albo Ewa kusząca Adama)
Tak była oczarowana,
że radością aż kipiała.
*
Tutaj swą miłość poznała,
tę pierwszą niezapomnianą,
gdy w rejs na kutrze ruszyła
na wzburzone morze nocą.
*
Czy nie warto żyć,
dla tych krótkich chwil,
widząc czyjeś szczęście?
30.06.2026 r.
Komentarze (1)
Nie wiedziałam że jej matka pije, przykre
obrze że wzięli ślub.
Mam nadzieję że żyją po Bożemu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania