Nadwrażliwość

Zapominam kroków tych pierwszych,

ojciec nogi układał aby równo szły,

matka nadawała rytmu obdartym kostkom,

rodzeństwo podtrzymywało zbyt wiotkie kolana.

 

Teraz sam upadam w krokach ułomnych,

nigdy nie dorosłem do roli życiowego wędrowca,

ta droga kręta, zbyt wiele wymaga,

a ja to partacz, młody łamaga.

 

I potykam się o fugi kafelek,

upadam jak dziecko z miękką głową,

ślady zostają pod czaszki obudową,

nie potrafię iść swoją drogą.

 

Chcę latać po niebie jak Edward Stachura,

jak narazie tylko głowę mam w chmurach...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Anonim 18.04.2017

    och, jaka ładna pointa :)
    i wiersz ładny.
    i świeci się...

  • Ryszard Radwan 18.04.2017

    i świeci się
    i gaśnie
    dziękuję za komentarz
    Tobie tutaj właśnie

    hahahah :D

  • Anonim 18.04.2017

    rany julek, ale czemu hahahah?
    ja tu na poważnie, lirycznie, i w ogóle :-/

  • Ryszard Radwan 18.04.2017

    chrum przepraszam, moja rymowanka skojarzyła mi się z dresiarzami stąd ten śmiech. Wiesz są takie rymowanki u nich. Nie chciałem podważyć powagi Twojego komentarza.

  • Anonim 18.04.2017

    no, dobrze Panie Ryszardzie, po prostu wprowadził mnie Pan w taki nie-hahahah-owy nastrój.
    wybaczam :]

  • Ryszard Radwan 18.04.2017

    chrum Cieszę, się niesamowicie :)

  • ausek 18.04.2017

    Podoba mi się ;) Usunęłabym zbędne słowa, by wiersz walił swą mocą. Końcówka świetna. :) 5

  • Ryszard Radwan 18.04.2017

    Dziękuję :) , kwestia "dosiedzenia" wiersz :)

  • Ryszard Radwan 18.04.2017

    *wiersza

  • Szalokapel 18.04.2017

    Jestem pod wrażeniem.
    Bardzo głębokie
    Smutne piękne
    Cudowne.

  • Ryszard Radwan 18.04.2017

    Dziękuję
    bardzo
    to
    miłe
    :D

  • Szalokapel 18.04.2017

    Ryszard Radwan, haha. Dobrze znać się na żartach!

  • KarolaKorman 19.04.2017

    Człowiek i na prostej drodze się potyka, ale trzeba brnąć dalej :)

  • Ryszard Radwan 19.04.2017

    Przedzierać się przez chaszcze tego żywota. Dziękuję :)

  • Pasja 19.04.2017

    Wędrówką życie jest człowieka...wspomniany Stachura. Długo nie szedł, bo tylko trzydzieści pięć lat, ale pozostawił po sobie wiele. Fruwaj po niebie w myślach. Pozdrawiam serdecznie

  • Ryszard Radwan 19.04.2017

    Fruwajmy wszyscy bo życie nas zabije... Również pozdrawiam

  • Ramzes 19.04.2017

    Za pana Edwarda 5 dla Ryszarda.

  • Ryszard Radwan 19.04.2017

    Dziękuję serdecznie

  • Pan Buczybór 19.04.2017

    Bardzo ładny wiersz. Dziecko zamknięte w szklanej kuli. Miodzio. T

  • Pan Buczybór 19.04.2017

    T=5

  • Ryszard Radwan 19.04.2017

    Wszyscy tkwimy pod takim kloszem tylko, że u każdego wygląda on inaczej. Dziękuję za ocenę i komentarz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania