Nadzieja

Otchłań stała się perłą.

Błękitną, choć grafit również pokrywał jej powłokę,

czasem wkradał niepewny zielony, ukrywał przed spojrzeniami.

Taki nieświadom swego piękna.

ale

znikł(?)

Wciągnięty przez czarną dziurę w jej głębi

Cierpliwie czeka

Kryształy, jedyny ratunek

Aby perłe nie pochłonęła otchłań

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania