Nadzieja

Rozmyślałam

Nad ulotnością istnienia

Cudem zmartwychwstania

Życia wiecznego

 

Zbliżałam się do cierpienia

Czując drżenie w duszy

Wstrzymywałam powietrze

Podchodząc tak blisko

Uciekałam

 

Żywiłam się nadzieją

Karmiąc rozum wyjaśnieniami

Sprawdzałam czarne scenariusze

Dodając im nutki bieli

Wierzyłam

 

W ukojenie bólu

Strach przed puszczeniem

Bezsilne ocalenie

Średnia ocena: 1.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • realista 2 miesiące temu

    „Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość — te trzy: z nich zaś największa jest miłość”.
    Znaczenie teologiczne: Wiara pozwala wierzyć w Boga, nadzieja oczekiwać na życie wieczne, a miłość (caritas) jest najwyższą formą miłości Boga i bliźniego.

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Szkoda że Realista dał komentarz bez oceny

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Temat bardzo trudny… niestety nieudźwignięty tym razem

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania