nadzieja
nawet po najdłuższej i najciemniejszej nocy
w końcu nadchodzi ten pierwszy, jasny świt
nie trać wiary w siebie, w siłę swojej mocy
choćby wokół ciebie nie wierzył w to nikt
zbierz te wszystkie chmury, które nosisz w głowie
i pozwól im odejść wraz z zachodnim wiatrem
Jutro napiszesz zupełnie nową opowieść
bo każdy twój dzień jest nowym teatrem
odetchnij głęboko. Zacznij jeszcze raz
masz w sobie wszystko, by przetrwać tę burzę
zawiruj w świetle niczym w jasny czas
bądź w miłości i ciepłej chmurze
Komentarze (1)
Infantylizm i grafomania
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania