Nadzieja - czcza gadanina “boskiego syna”
Trójca: bóg ojciec, syn, duch święty szef i spec od komunikacji i budowania zespołowych relacji w jednym zrobił świństwo ziemskim marionetkom.
Wynika to z treści świętej księgi “naprutych i naćpanych”:
Donieśli, w dobrej wierze: Izajasz i Mojżesz w tymi słowami:
“"Nim powstała ziemia, Jezus Chrystus został wybrany, aby doświadczyć życia doczesnego i być Zbawicielem, dzięki czemu ten plan mógł się wypełnić (zob. Mojżesz 4:2). "
Nim powstała Ziemia był ponoć bóg trójca bez marionetek, I ten zamiar by jako Jezus Chrystus pojawić się w roli zbawiciela:
“Bóg zstąpi między ludzi, przyjmie śmiertelne ciało i pójdzie z wielką mocą po świecie?" (Mosjasz 13:33-34)
i Izajasz:
“Czyż nie powiedzieli, że sam Bóg zstąpi między dzieci ludzkie i przyjmie na siebie kształt człowieka, i pójdzie z wielką mocą po świecie"
postanowił zrealizować przy pomocy glinianych marionetek, to Adam i Ewa. Ulepił też podłą intrygę.
Oto zakazał im robić tego co sprokurował (przygotował) podrzucając im podżegacza.
Resztę chyba poznaliścje z katechez, bez zacytowanych proroctw.
Wyszło coś znanego z zachowań narcyzów.
Oto podpalacz bryluje wśród ratowników i jako najpierwszy.
wyciąga z ognia ofiary.
Tu akurat Jezus żadnej z ofiar (grzeszna, z jego nadania, ludzkość) nie uratował, ale oceniane są dobre chęci, a darowana ludziom, mocą ducha świętego, nadzieja spełnia oczekiwania trójcy.
Pasterz zadowolony, a owce karmione ieczna nadzieją na wieczność dają się strzyc i doić w pokorze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania