Poprzednie części: Nadzieja
nadzieja umiera
szukałem ciebie w ogrodzie
pośród innych kwiatów róż
znalazłem księżyc świecił jasno
zakochałem się do szaleństwa
byłaś gwiazdą w żyłach krwią
błądziłem wśród muzyki
dyskoteka do dzisiaj gra
po tobie kilka pustych kopert
pocałunków nie potrafię zliczyć
zapewnienia ostatnie
jesienne liście
samotne wieczory
z brakiem nadziei
wiał rozłąki wiatr

Komentarze (1)
Yaro. Dopóki jest wiara to jest i nadzieja.
Ona trwa najdłużej. Bez miłości te dwie są martwe.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania