Nadzieja w duszy(wiersz)
Na niebie gwiazdy tańczą w ciszy,
Wiatr śpiewa pieśń wśród złotych zbóż,
Księżyc się w chmurach lekko skrył — senny,
Jakby nie chciał przeszkadzać już.
W dolinie rzeka cicho płynie,
Srebrzystym nurtem gładzi brzeg,
A echo śmiechu z tamtej chwili
Wciąż wraca z wiatrem w stary świerk.
Na skraju lasu sowa mruczy,
Snem owija cały świat,
Czas płynie wolno, a noc nie uczy.
Lecz póki gwiazdy w niebie świecą
I serce w piersi życiem drga,
To nawet w mroku, nawet w tęczy —
Nadzieja w duszy zawsze trwa.
Komentarze (41)
Dużo można ale "Na skraju lasu sowa mruczy," mnie zabiła. Już to ćwiczyliśmy prawda?
Nie miałam poprostu pomysłu na ten wers :p
Blakii_ "Nie miałam pomysłu na ten wers". Rozumiem ale to niczego nie usprawiedliwia. Nie jesteś tu pierwszy raz. Zawsze też znajdzie się ktoś, kto Ci będzie wciskać, że nie jest źle. I gdybyż tu chodziło tylko o jeden wers. Niestety nie miałaś pomysłu na cały wiersz. Pomijając wymuszone rymy, wypełniacze zapomniałaś o istocie; o nadziei na co chciałaś pisać?
kor. O nadziei na co, chciałaś pisać? /Bez określenia idei tekstu (nie istotne czy komuś się podoba czy nie) nie ma on sensu. Jest tylko zbitką lepiej lub gorzej brzmiących słów. Pisząc cokolwiek zastanów się o czym chcesz pisać./
piliery wiersz nie musi być ideowy jak to teraz jest w modzie, kazdy każdemu stara się coś przekazać, energię, wibracje itd. Może być opisem miejsca, zdarzenia, jakiejś historii. Nie musi być dopowiedziany, można zostawić coś dla czytelnika. Nikt nikomu nic nie wciska. Mamy różne spojrzenie na pewne tematy i to też samo w sobie nie jest zle, może nawet rozwijać i o to chyba chodzi.
piliery Napisalem "ale z drugiej strony może to mrucząca sowa", było to w swerze domyslu, zastanowienia, nic więcej. Sprawdzilem jednak pòzniej. W ogólnym opisie sowa huczy. Jednak gdy wpiszesz hasło "mrucząca sowa" okazuje się, że niektóre gatunki sów, szczególnie samce wydają dźwięki, które można nazwać mruczeniem. To jako ciekawostka, sam się czegoś nowego dowiedziałem. Osobiście pozostane przy tym, że sowa huczy jednak nie będę wykluczał już drugiego.
Daro1333 Tak jest kiedy nie rozumie się co się czyta. Jest pewna różnica między "ideą wiersza" a "wierszem ideowym". Nie będę Ci tego tłumaczyć.
Daro1333 Mój post był skierowany do Blakii. Jesteś adwokatem?
piliery Wystarczy, že ty wiesz i potrfisz nawet tworzyć swoje definicje tylko tobie znane.
piliery Niech to zostanie tajemnicą.
Daro1333 Noe zabieraj się za polemiki mając braki w edukacji.
piliery No, wlaśnie widzę jak poprawnie gramatycznie zbudowałeś zdanie. Uciekaj, bo tu sowa mruczy i znów cie zabije.
Daro1333 I znów twierdzisz, że murzynów u nas biją? O_O
piliery Pod iloma nikami tu występujesz? Lubisz się przebierać? Biedny zagubiony mały chlopiec, co nie miał wujkow, żeby pokazali mu jak być facetem.
piliery Bede zwracał się do ciebie Agatko, podoba ci się?
Daro1333 spadaj popaprańcu
piliery Dobrze Agatko. Lubie cisze. Ty też się uspokoiłaś.
piliery No i po co się kłócisz. Czy ja kiedykolwiek wspomniałam że jestem jakaś wybitna? dopiero się uczę, a ten wiersz był moim pierwszym jeśli chodzi o naturę. W ogóle nie załapałeś co się w nim dzieję tylko tej sowy się uczepiłeś. Niektóre sowy mruczą więc w zasadzie też mogłam tak napisać+ czy ja pisałam że opisuję prawdziwe miejsce? może to tylko fantastyka.
piliery Nie usprawiedliwiam się a poprostu było pytanie to odpowiadam.
Blakii_ Nie odpowiedziałaś na najważniejsze pytanie. Nie istnieje nadzieja sama dla siebie. Ona zawsze jest osadzona w kontekście i wobec konkretnej idei. Nie zmienią tego żadne wypiski. Jeśli ludzie to chwalą to znaczy, że są albo interesowni albo bezmyślni.
Wiersz napisany jest przystępnym językiem. Nawet dziecko go zrozumie. Nie ma w nim tego obrzydliwego i nachalnego udowadniania swojej wartości. Musisz jednak uważać żeby nie zabić jakiegoś krytyka, który nawet krytykować nie potrafi tylko warczy, ten na szczeście zmartwychwstał. Sowa faktycznie mogłaby cicho pohukiwać ale z drugiej strony może to mrucząca sowa. Ode mnie cztery ale za tęcze, bo może się źle kojarzyć, mogłaby być noc bez gwiazd, nie jest to aż tak istotne. Krytyków zawsze odsyłaj do poezji, która śpiewał Marek Grechuta, prostych słów używał. Poezja taka ma być, ma trafiać do człowieka, to nie maszyna kodująca, do której trzeba matematyków żeby ją rozszyfrować.
Dziękuję za szczerą opinię, nie jestem zadowolona z tego wiersza mimo wszystko chciałam go opublikować by zobaczyć jak innym się spodoba.Sam wiersz miał być prosty, bo był pisany z właśnie myślą o młodszych osobach. Jeśli chodzę o sowę to całkowicie nie miałam pomysłu jak opisać dźwięk który może wydawać.
Maria Rodziewiczówna pięknie opisywała przyrodę. W tym wierszu też można zobaczyć miejsce i to co chciałaś powiedzieć. Nie jest taki zły jak myślisz.
Bardzo lubię dzieła Pani Marii i mam zamiar podszkolić się bardziej na jej wierszach.
Blakii_Sukces gwarantowany. A których wierszach Rodziewiczówny piszesz - tych po żmudzku czy po litewsku? :D
„Sowa huczy” - wiersz ma w sobie coś kojącego i jednocześnie podnoszącego na duchu. Mnie się podoba, - wiersz ładny
Niektóre samce sów mruczą, to taka ciekawostka. Dziękuję za miłe słowa nie jest idealny,ale i tak się cieszę że komuś się podoba.
Twój wiersz jest naprawdę ładny i ma świetny klimat. Dzięki za ciekawostkę o sowach!
Blakii_ Sprawdziłem. Sowy rzeczywiście potrafią wydobywać przeróżne dźwięki - poza mruczeniem. Nawiasem koty mruczą ale ich mruczenie jest prawie niesłyszalne..:D
piliery sprawdziłam jest jedna sowa https://academyofroztocze.pl/pl/allcategories-pl-pl/9-aktualnosci-pl-pl/180-pojdzka-athene-noctua
zingara Prawie się zgadza. Prawie. Dźwięk przypomina miauczenie kota (nie mruczenie). :D
Ach, czyli nawet sowy mają swoje "miaau", nie tylko "mruuu"? Człowiek się całe życie uczy! Dzięki za precyzję, ornitologu! 😉może autorka zmieni
zingara zabawa trwa i jak widać dyskusja o bzdurach też. :) bo to co istotne( a co dotyczy tego tekstu) pokrywa milczenie. Tekst jest o tajemniczej nadziei (w duszy) na "coś" niesprecyzowanego. Mam nadzieję, że ktoś odkryje na co PL ma nadzieję.
zingara Nie, "mruu" sowy nie mają. Tylko "MIAU" :D :D :D
Masz rację, Piliery to co istotne, często kryje się między wierszami. Ta tajemnicza nadzieja jest w tym wierszu właśnie tym, co najbardziej porusza, każdy może odnaleźć w niej swoje "coś".
zingara Niektórym się zdaje, że sztuka abstrakcyjna niewiele wymaga od twórcy. Tymczasem proces twórczy prawdziwych abstrakcjonistów jest w rzeczywistości bardzo złożony. Wymaga znajomości logiki na najwyższym poziomie. Identycznie jak w malarstwie czy rzeźbie. Kubistyczne malarstwo Braque jest tego doskonałym przykładem. Warto prześledzić jego szkice które poprzedzały ostateczny obraz. Przeciętnemu odbiorcy zdaje się jednak, że to ot takie, sztucznie wymyślne bryły, nie związane z rzeczywistością. Podobnie w poezji. Niektórym poczatkującym twórcom zdaje się, że mogą napisać coś oderwanego od świata co ładnie brzmi" a odbiorca niech się domyśla. Nie. Nie na tym to polega. :D
Można się czepiać niektórych szczegółów, ale ogólnie mi się podoba, a nad szczegółami można przecież jeszcze się pochylić.
Akurat jest to jeden z moich pierwszych wierszy i dopiero się uczę więc nie oczekuję ideału.
W nocy tęcza?
Nocna tęcza, rzadkie zjawisko. Role Słońca odgrywa Ķsiężyc w pelni. Ciekawe nie? Jak dyżo uczymy się z tego wiersza. Brawo Blakii.
Utarłaś nosa tutejszym "wyedukowanym pedagogom".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania