nadzieje
Myślę, błądząc wśród nadziei.
Skupiając się na tym, co powiedzieli
Ludzie, niby nic nie znaczący.
Tylko na wygląd i pieniądze patrzący.
Czasem myślę że nie wytrzymam.
Potem przychodzi kolejna zima
I znowu, wszystko od początku
Udawanie, dzień po dniu, bez wyjątku

Komentarze (2)
Częstochowa o monotonii, temat oklepany, rym przeżyty. O ile temat można mimo wszytko wciąż jeszcze klepać i uzyskać na bazie, nie jeden kształt dobrej rzeźby, o tyle styl do rozstrzelania.
Całkiem nieźle
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania