nagle
przejrzałam na oczy
tak długo ciebie nie widziałam
słodka tajemnica, w sercu tylko moje
złośliwości, na ustach miód,
ty, uparty i niedobry
a to wszystko z miłości, przecież
strach i słowa jak miecze,
już nie pamiętam jak się bać
wszystko odeszło w te kilka minut,
dziękuję, że zabrałeś ciężary,
większe od tego świata,
nosisz je na ramionach, przepraszam,
za mało kochałam, ślepa
przepraszam, za dużo chciałam
siebie
Komentarze (4)
Oj, "a ty niedobry" brzmi jak z piaskownicy: "ty niedobry misiu, fe, fe"
Tak brzmi, prawda:)
No cóż, proza życia Szkoda, że opowi też zawiedzione. W innej szufladzie może i zatrzymałaby ta spowiedż
W mojej szufladzie długo siedzi, dziękuję za komentarz:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania