Nagrobek

Spadł z twojego grobu

Ostatni stojący znicz

Rozbił się na mdłym chodniku

A wosk zalał bujną trawę.

Tylko ty tu jeszcze jesteś

Ostatni znak dawnego świata

I tylko kruk niemowa siedzi

na nim, chcąc śpiewać.

Tylko pies kulawy czasem

Przyjdzie, zawyje za swym panem

Tak tylko cisza.

 

Wiatr porusza liścmi brzozy

A strumyk płynie nieopodal.

Tylko ty tu jeszcze jesteś

Ostatnia wola poległej wioski.

Powoli spływają po tobie

Wilgotne krople deszczu;

Jedna za drugą, za trzecią

I czwartą godziną mija

Słońce chyli się ku upadkowi

A ty samotnie na tej polanie

Tylko kruk niemowa siedzi

Chcąc zaśpiewać z tobą.

 

Śnieg ciebie przysypał

Ostatni posmak wolności.

W końcu pękniesz w połowie

Sam pozostawiony sobie.

Znaleziony po latach będziesz

Lecz nikt nie zada pytania

Kto tutaj leży? Od jak dawna?

A kruk niemowa nie zaśpiewa

Nie wypowie nawet zdania.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Marzena godzinę temu

    Hmm... z ptakami czasem jest problem. Ale sądzę że to ludzie mają ten problem. Chcą z nimi rozmawiać:)) i Bogu dzięki że ptaki mają na to wyjebane:)

  • Sokrates

    Nastrój zadumy, refleksji nad bezpańskimi (i nieznanymi) grobami emocjonalnie i ciekawie oddany na 5.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania