Naiwna wojna

Pobór chłopców już się zaczął

Nastawiasz w okopach lunety

Wydał rozkaz już generał

Kule cię minęły

 

Śpiewasz wojskową piosenkę

Dumny jesteś z siebie

Dałeś wciągnąć się w wojenkę

I skończysz w baraku na samym chlebie

 

Tysiące młodych umiera

Na zachcianki starej szlachty

Teraz sensu to nabiera

I łączysz fakty

 

Niepotrzebne jest to wszystko

Walczyć za litry nafty

Skończyć wojnę szybko

Odsunąć od władzy kawał szlachty

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Marabut 2 mies. temu

    Temat ważny i przekaz czytelny, ale moim zdaniem warsztatowo wiersz trochę za nim nie nadąża. Rymy są dość przewidywalne, miejscami sprawiają wrażenie dobranych bardziej dla końcówki niż dla treści, a nierówny rytm powoduje, że tekst traci płynność. Przy takim temacie przydałoby się też trochę więcej obrazu i poetyckiego skrótu, a mniej bezpośredniego dopowiadania. Jest tu pomysł, tylko warto jeszcze nad nim popracować.
    A tak przy okazji to witaj na Opowi.
    Ser pozd.

  • Tianxv 2 mies. temu

    Dzięki za uwagi! Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania