Naiwna wojna
Pobór chłopców już się zaczął
Nastawiasz w okopach lunety
Wydał rozkaz już generał
Kule cię minęły
Śpiewasz wojskową piosenkę
Dumny jesteś z siebie
Dałeś wciągnąć się w wojenkę
I skończysz w baraku na samym chlebie
Tysiące młodych umiera
Na zachcianki starej szlachty
Teraz sensu to nabiera
I łączysz fakty
Niepotrzebne jest to wszystko
Walczyć za litry nafty
Skończyć wojnę szybko
Odsunąć od władzy kawał szlachty
Komentarze (2)
Temat ważny i przekaz czytelny, ale moim zdaniem warsztatowo wiersz trochę za nim nie nadąża. Rymy są dość przewidywalne, miejscami sprawiają wrażenie dobranych bardziej dla końcówki niż dla treści, a nierówny rytm powoduje, że tekst traci płynność. Przy takim temacie przydałoby się też trochę więcej obrazu i poetyckiego skrótu, a mniej bezpośredniego dopowiadania. Jest tu pomysł, tylko warto jeszcze nad nim popracować.
A tak przy okazji to witaj na Opowi.
Ser pozd.
Dzięki za uwagi! Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania