najbliżej
lubię jak przymierzasz
dłoń do mojej
między palcami płynie cisza
szept zamiera
między opuszkami
po nagiej stronie
nadgarstki ślą pocałunki
nie potrzeba mi wzroku
spojrzeniem nie będę tak blisko
lubię jak przymierzasz
dłoń do mojej
między palcami płynie cisza
szept zamiera
między opuszkami
po nagiej stronie
nadgarstki ślą pocałunki
nie potrzeba mi wzroku
spojrzeniem nie będę tak blisko
Komentarze (4)
Najciekawsza moim zdaniem końcówka, to odrzucenie spojrzenia na rzecz dotyku, tam pojawia się realne napięcie.
Ładnie ale bardzo bezpiecznie.
Dzięki za zajrzenie😊
"spojrzeniem nie będę tak blisko" i tu jest klucz :)
Witaj😉tak dotyk jest głębszy 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania